reklama

Usypianie

Cześć. :) Piszę do Was w pewnej sprawie, może mi pomożecie. Od jakiegoś czasu moja 1,5 roczna córka podczas usypiania wkłada mi palce do oczu, przy tym oczywiście szczypie, drapie itd. próbowałam zabierać jej rączkę, ale jest wielka awantura i płacz. Po takim 15 min. usypianiu moje oczy i skóra wokół nich błaga o zaprzestanie podobnych działań. Szczerze mam po prostu tego dość, a nie wiem jak zapanować nad małą i jej paluszkami. Może któraś z Was miała podobną sytuację.?
 
reklama
Rozwiązanie
Pomysł dobry tylko już widzę jak teściowa wylatuje z agenturą, że dziecko maltretuje i nie umiem się nią zająć.. :D Wypróbuję wszystkich rad które dostałam, jak nic nie pomoże to muszę to przecierpieć.. :(
W ten chwili przechodzę to samo. Mojemu dwulatkowi odbiło na głowę. Nie dałam rady go uśpić, a to mnie podrapał, sto skopał i wytarmosil za włosy no i jeszcze nie śpi .  :confused2::confused2:

Pomijam fakt, że już mnie szlag trafia maksymalnie, bo chcieliśmy dzisiaj zacząć wieczorem przygotowania do remontu pokoju, ale ktoś mi plany pokrzyżował
Ja uważam, że stanowcze podejście i zabranianie robienia krzywdy to jedyne wyjście. Moja mała skubala mi sutek bez względu na to czy zasypiala czy budziła sie na cyca w nocy. Dramat i tragedia dla mnie to była i w przypadku nocnej pobudki koniec spania. Zaczelam wieczorem podczas usypiania kategorycznie zabraniac jej skubania i tlumaczylam że boli i cycus sie obrazi. Oczywiście bunt i krzyk. Trudno. Nie odpuscilam i mam problem z głowy. Teraz sie ładnie przytula. Czasem zdarza się że sie zapomni i wystarczy tylko powiedzieć ' auć boli" i przestaje to robić.
No chyba zacznę zabraniać, bo mam dosyć. Kocham ją, ale tak mnie to delikatnie mówiąc denerwuje, że wychodzę z siebie
 
reklama
Pomysł dobry tylko już widzę jak teściowa wylatuje z agenturą, że dziecko maltretuje i nie umiem się nią zająć.. :D Wypróbuję wszystkich rad które dostałam, jak nic nie pomoże to muszę to przecierpieć.. :(
W ten chwili przechodzę to samo. Mojemu dwulatkowi odbiło na głowę. Nie dałam rady go uśpić, a to mnie podrapał, sto skopał i wytarmosil za włosy no i jeszcze nie śpi .  :confused2::confused2:

Pomijam fakt, że już mnie szlag trafia maksymalnie, bo chcieliśmy dzisiaj zacząć wieczorem przygotowania do remontu pokoju, ale ktoś mi plany pokrzyżował
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry