Witam serdecznie wszystkich, mam nastepujacy problem i naprawde nie wiem juz co mam myslec o tym. Otoz "normalnego okresu nie mam juz od 8 pazdziernika, na poczatku listopada mialam tylko przez kilka dni brązowawe blamienia nawet nie czerwone, nie byla mi potrzebna ani jedna podpaska. 20 zrobilam {po poludniu} test ale wyszedl negatywny, ale normalnego okresu dalej nie mam a to juz 18 dni jak powinnien byc. Ale tes by raczej juz pokazal wtedy czy jestem, i moze to dziwne plamienie mam niby traktowac jako okres, sama juz nie wiem . Pomozcie.
