reklama

Wiązanie pępowiny

Po kilku latach bardzo intensywnych badań nad pępkami i przyglądania się im prezentuję następujące wnioski.
Podstawowym czynnikiem, od którego uzależniony jest wygląd pępka jest zawiązanie pępowiny. Każda z położnych robi to nieco inaczej, lecz w danej placówce(a często nawet i całym mieście) powtarzają od siebie ten wzorzec. Sporo zależy więc od miejsca naszego urodzenia. Jeśli pępowina została dobrze zawiązana, to kikut pępowinowy odpada w całości(taka osoba zawsze będzie miała wklęsły pępek niezależnie od figury), z kolei jeśli nie, to część zostaje tworząc tzw. wypukły pępek. Może on jednak zostać ukształtowany przez mięśnie w taki sposób, że one "wciągną" go i powstanie tzw. "dziurka". Jednak w wyniku intensywnych ćwiczeń mięśni brzucha może on stać się ponownie wystający. Podobnie rzecz się ma wtedy, gdy taka osoba przytyje. Pępek "chowa" się wtedy, a jeśli schudnie, to z powrotem staje się wystający. Zdarza się więc, że są miasta, w których praktycznie wszyscy mają wklęsły pępek, ponieważ wszystkie położne robią to dobrze.
Myślcie więc o tym gdzie rodzicie dzieci i sprawdźcie najpierw jakie potem mają pępki. Brzydki pępek to uraz na cały życie.
 
reklama
Najgłupsza teza jaką kiedykolwiek słyszałam. Jestem położną i nigdy w życiu nie widziałam związanego kikuta pępowiny! Pępowine zaciska się klemem, a nie wiąże. Nie ma sposobu na zapięcie klemu, on po prostu musi kliknąć. To w jaki sposób zagoi się pępek nie jest zależne ode mnie, nawet w najmniejszym stopniu. Brak mi słów...
 
Moja córka nie ma pępka. W jego miejscu ma pooperacyjną bliznę. Myślisz, że będzie miała "uraz na całe życie"?? Bo jej pępek jest inny, niż 90% dzieci? Co to za bull shit? Ludzie mają przeróżne deformacje, kikuty, blizny, a Ty twierdzisz, że wygląd pępka ma znaczenie? Ma jakikolwiek wpływ na życie? Chyba tylko dla osób próżnych i pustych. Dla całej reszty inne rzeczy mają znaczenie, a coś takiego, jest naprawdę mało istotne.
 
skoro o pępku mowa, mój starszy synek ma czasem w pępku odparzenia, jak sobie z tym radzić? Nie chcę go smarować mąką ziemniaczaną, bo mi nie pozwoli.
 
reklama
Uśmiałam się :D Poza tym naprawdę ktoś ma kompleksy z powodu pępka? :O

Tak się wtrącę i odświeżę. :P
Akurat ja mam wystający pępek i nawet gdybym chciała to nawet kolczyka w pępku nie mogę sobie przez to zrobić bo zwyczajnie nie ma jak. I tak, za dzieciaka miałam z tego powodu kompleksy bo wszystkie dziewczyny miały ładne dziurki a ja jakieś wystające gówienko. :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry