reklama

Zapalenie piersi - ropień.

P86

Fanka BB :)
Dwa dni temu chwyciła mnie wysoka goraczka bez jakichkolwiek innych objawów. Wczoraj jeszcze się utrzymywała. Dodatkowo bolało mnie pierś. Byłam pewna,że to zapalenie piersi ponieważ karmię kpi i piersią( to samo zapalenie mialam po swietach Bozego Narodzenia). Brałam ibuprom i apap. Wczoraj po ściągnięciu pokarmu scisnelam pierś,a tam z jednego z kanalików poleciała ropa. Byłam dziś u ginekologa i zalecil mi to samo plus antybiotyk w razie pogarszającej się sytuacji. Zapomniałam zapytać czy mogę karmić tą chorą piersią... Ta ropa jest gęsta w porównaniu do mleka, jednak boję się że to jakieś zakazenie bakteryjne np. Gronkowiec ... Co wtedy, jak dziecko piło takie mleko?
 
reklama
Mialam taki przypadek. Mozna karmic chora piersia. Pomaga to w oproznieniu, dzieki czemu szybciej dojdziesz do siebie. Chodzilam z takim ropnym zastojem 3 dni i sie ugielam i wzielam antybiotyk. Nie ma co sie meczyc.
Gdybys miala ropien to niestety mialabys go drenowanego. Predziej to bakteryjne zapalenie piersi, ktore ma dokladnie takie objawy, jak opisujesz i nie jest zakazne dla dziecka. Jednak czekanie z antybiotykiem nie ma sensu, bo samo nie przejdzie, a moze wlasnie przeksztalcic sie w ropien, a wtedy leczy sie to u chirurga.

 
Dziękuję za odpowiedź:) Jednak zastanawia mnie jaki jest mechanizm , że dziecko się nie zaraza, skoro przekazuje mu bakterie wraz z kontaktem z tym ropnym wysiekiem ? :)
 
Dziękuję za odpowiedź:) Jednak zastanawia mnie jaki jest mechanizm , że dziecko się nie zaraza, skoro przekazuje mu bakterie wraz z kontaktem z tym ropnym wysiekiem ? :)

Screenshot_20240105_195837_Chrome.jpg
 
Bo w kwasie solnym w zoladku bakterie gina.
No tak,ale jak np. Zachlystnie się mlekiem to te bakterie nie przedostaną się do dróg oddechowych ?
Nie mam na celu uszczypliwości, po prostu mnie to ciekawi i jestem zła, że nie zapytałam. Teraz będę żyć w stresie czy dobrze robię karmiąc...
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry