T
taycia
Gość
A ja dzisiaj wystraszylam sie nieziemsko.
Starszak jak byl malym dzieckiem to mial alergie na krowie mleko. Pozniej z wiekiem mu ona minela i tylko jak zje np Monte to wychodzi lekka wysypka na twarzy.
Dwa tyg temu dostalam wiadomosc ze szkoly,ze panuje Sliding Cheek Syndrome tj Rumien Zakazny. Nie przejelam sie,bo chlopcy nigdy nie lapali zakaznych chorob ( typu swinka,odra,ospa). Jestem prawie pewna ze Starszak nie mial nic na raczce z rana. Zjadl owsianke z miodem kakaowym ( nie jest alergikiem , miod moze jesc lyzkami) po chwili patrze (jakies 20 min po) a raczka cala w pokrzywce. Teraz nie wiem czy to rumien czy reakcja alergiczna.
Odechciewa mi sie wszystkiego.
Z Mlodym zaszczepilam sie na rozyczke miesiac przed zajsciem nie wiedzac ze jestem w ciazy ( nie bylam swiadoma do 9 tygodnia,bo testy wychodzily negatywne)i cale 8 miesiecy sie tyralam.. I teraz znowu tak bedzie???
Co myslicie co to jest? Rumien podobny niebezpieczny w ciazy...
Starszak jak byl malym dzieckiem to mial alergie na krowie mleko. Pozniej z wiekiem mu ona minela i tylko jak zje np Monte to wychodzi lekka wysypka na twarzy.
Dwa tyg temu dostalam wiadomosc ze szkoly,ze panuje Sliding Cheek Syndrome tj Rumien Zakazny. Nie przejelam sie,bo chlopcy nigdy nie lapali zakaznych chorob ( typu swinka,odra,ospa). Jestem prawie pewna ze Starszak nie mial nic na raczce z rana. Zjadl owsianke z miodem kakaowym ( nie jest alergikiem , miod moze jesc lyzkami) po chwili patrze (jakies 20 min po) a raczka cala w pokrzywce. Teraz nie wiem czy to rumien czy reakcja alergiczna.
Odechciewa mi sie wszystkiego.
Z Mlodym zaszczepilam sie na rozyczke miesiac przed zajsciem nie wiedzac ze jestem w ciazy ( nie bylam swiadoma do 9 tygodnia,bo testy wychodzily negatywne)i cale 8 miesiecy sie tyralam.. I teraz znowu tak bedzie???
Co myslicie co to jest? Rumien podobny niebezpieczny w ciazy...
Przypomnę tym, które nie wiedzą, że była żona M pracowała do niedawna dwa pokoje obok mnie. Czujecie takie coś? Ja wszystko rozumiem ale bez przegięć, niech się k***a zajmą ludzie sobą a nie plotkowaniem
Przechodził koło pokoju kierowniczki jak jej przekazywałam wiadomość o ciąży i słyszał jak piszczały
kamień z serca i ulga nie do opisania