Cześć Dziewczyny,
No to jestem po wizycie. Pierwszy szok, 2 zarodki zostały razem zamrożone, czyli transfer dwóch.
Drugi szok trzy zarodki, które miały być hodowane do blastki przestały się dzielić w czwartej dobie. Myślałam, że jednak trochę dłużej dociagnęły, ale niech będzie. Może zdarzy się cud i te dwa mrożaczki, które zostały będą szczęśliwe. Mam startować od przyszłego cyklu, od drugiego dnia cyklu brać estrofem i acard. Przy transferze intralipid i nacinanie otoczki. Później dostanę kilka dni zwolnienia.
Jestem trochę skołowana, że to ostatnia szansa z zarodkami mężowymi. Proszę pocieszcie .