• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja juz wysiedziec nie moglam tym razem, wiec jednak zebralam sie na odwage i zrobilam sikacza. Chyba jednak bardziej dlatego, ze M wyjezdzal i po cichu chcialam, aby w trase wyjechal z czyms pozytywnym.

W poszukiwaniu objawow przelecialam juz chyla polowe googli. Tak na serio to niczego sie nie doszukalam a nawet jeszcze bardziej przerazona i poirytowana bylam. Ogolnie jednak co do dolegliwosci u mnie... niestety gazy zoladkowe (nie wiem jednak, czy to nie po lekach), bulgotanie i przelewanie sie w brzuchu, klucie w prawym jajniku. Tak poza tym jeszcze zauwazylam ze troche odbija mi sie i mam lekka zgage, ale nie wiem czy to nie raczej problem zoladkowy, bo mam alergie pokarmowa.
To tak samo jak ja;)
Google nie maja juz przedemna zadnych tajemnic z objawow o ktorych piszesz to mam podobnie ale nie wiem sama czy to wlasnie nie jest kwestia lekow a moze diety, stresu nie mam pojecia. Ah co zrobic, musze jeszcze odczekac przynajmniej ze dwie doby a pozniej mam nadzieje bede miala najcudowniejszy orezent pod choinke pod slonce, taki o ktorym marze od 6 lat...
Pozdrawiam a Tobie zycze teraz coraz to wiekszej bety i samych dobrych wiesci Kochana dbaj o siebie;)
 
To gdzie Ty teraz przebywasz? :D

Na starej wielkopolskiej wsi :) To ze internet i lazienka od kilku lat sa to juz sukces, pamietam czasy kiedy lecialo sie do sasiadow do miasta 6 km na piechte lub rowerem, aby odebrac polaczenie telefoniczne albo "wygodke" stara drewniana, gdzie czlowieka zimne ciarki przelatywaly jak pomyslal, ze trzeba wejsc do tego miejsca a tam z kazdej strony pajaki, smrod, zimno, ciemno. Nawet moj dziadek darl sie czasami w nieboglosy, jak cos czyli jakis pajak w szambie na glowe mu spadal :D
 
Na starej wielkopolskiej wsi :) To ze internet i lazienka od kilku lat sa to juz sukces, pamietam czasy kiedy lecialo sie do sasiadow do miasta 6 km na piechte lub rowerem, aby odebrac polaczenie telefoniczne albo "wygodke" stara drewniana, gdzie czlowieka zimne ciarki przelatywaly jak pomyslal, ze trzeba wejsc do tego miejsca a tam z kazdej strony pajaki, smrod, zimno, ciemno. Nawet moj dziadek darl sie czasami w nieboglosy, jak cos czyli jakis pajak w szambie na glowe mu spadal :D
To klimatycznie. Ma to swój urok. ;)
 
To tak samo jak ja;)
Google nie maja juz przedemna zadnych tajemnic z objawow o ktorych piszesz to mam podobnie ale nie wiem sama czy to wlasnie nie jest kwestia lekow a moze diety, stresu nie mam pojecia. Ah co zrobic, musze jeszcze odczekac przynajmniej ze dwie doby a pozniej mam nadzieje bede miala najcudowniejszy orezent pod choinke pod slonce, taki o ktorym marze od 6 lat...
Pozdrawiam a Tobie zycze teraz coraz to wiekszej bety i samych dobrych wiesci Kochana dbaj o siebie;)

Wlasnie, niby wszystko wszystko pasuje a zarazem jest wiele innych powodow i stwierdzasz, ze to nie mozliwe, pewnie cos innego, itp.

Kochana, trzymam zatem z calego serducha kciuki za testowanie, oby wszystko bylo dobrze :)
 
Tak z innej beczki, to święta idą a mi się nic nie chce. Powinnam zakisić buraki, co robię od czterech dni i zabrać się nie mogę. Tak strasznie zdziadziałam, że nawet mak w kutii będzie z puszki. Kupiłam dzisiaj ozdoby w jysku i to był szczyt moich możliwości na dziś. ;)
 
reklama
Na starej wielkopolskiej wsi :) To ze internet i lazienka od kilku lat sa to juz sukces, pamietam czasy kiedy lecialo sie do sasiadow do miasta 6 km na piechte lub rowerem, aby odebrac polaczenie telefoniczne albo "wygodke" stara drewniana, gdzie czlowieka zimne ciarki przelatywaly jak pomyslal, ze trzeba wejsc do tego miejsca a tam z kazdej strony pajaki, smrod, zimno, ciemno. Nawet moj dziadek darl sie czasami w nieboglosy, jak cos czyli jakis pajak w szambie na glowe mu spadal :D
Haha ja pamiętam jak u mnie na wsi czasem w biegu leciało się do takiego wychodka (mimo, że łazienka w domu była, to jednak wychodek był bardziej po drodze:D) Najlepsze było jak siedzisz i zrzucasz ten ciężar a tam z dołu w stronę d*py osa leci!!!:szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry