Ja też mam krótki odstep, bo szybka decyzja była o in vitro. Co ma byc to będzie. Głowa do góry, a dziś już nie palTo oczewiste ze w ciazy to napewno bym nie palila.We wtorek mam wizyte do lekarza na rozmowe jako dezycje podjelam i jakie leki bede brala tylko sie boje ze jak teraz rzuce palenie to i tak bedzie krotki odstep i ze sie nie powiedzie IVF![]()
a czy kiedyś do tego wrócę..ciezko mi powiedzieć