@Mamma mia2 u mnie też ciąża z problemami. Od 29 tyg szyjka się skróciła i zrobiło się rozwarcie więc założono mi pessar i oczywiście oszczędny tryb głównie leżenie. Mój ginekolog ktoŕy prowadził obie ciążę na koniec zostawił mnie z problemem samą. Jak już wiedział że nie będę pacjentką która będzie stale zasilała jego konto to olał sprawę. Zdiagnozował i oprócz rady o ćwiczeniach mięśni Kegla na temat których mam sobie poczytać w necie, nie zrobił nic. Ja sama dopiero w necie zagłębiając temat dowiedziałam się że jest coś takiego jak fizjoterapia uroginekologiczna.Masz rację temat nie jest w ogóle poruszany. Temat obniżenia narządów był mi obcy, bo mnie nie dotyczyl, ale nigdy też z ust żadnej położnej, lekarza nie usłyszałam o tym. Miałam ciążę leżąca z pessarem a przy porodzie vacum wyczytałam w sieci że po takiej ciąży trzeba dwa razy dłużej się oszczędzać i vacum też robi swoje jeśli chodzi o narządy. Mam żal do lekarzy że nie mówią takich rzeczy . Przecież to jest bardzo ważne. To jakaś paranoja Mam koleżankę położna gdy dotknął mnie ten problem zapytałam ja czy zna fizjoterapeutke urologiczna, niestety nie mogła mi pomóc. A to powinna być wiedzą, która posiada położona.
