reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Haha :D musi!! A jak się czujesz? Bo u mnie gdyby nie ból piersi to bym zwariowała i poszła wcześniej do ginekologa [emoji23][emoji23][emoji23]
Teraz ok [emoji6] wczoraj dwa razy witalam sie wreszcie z wc i tak sie z tego cieszylam jak glupia a dzis nie umialam zjesc obiadu tak mi nie wchodzilo [emoji57] ale za to teraz tosty bede jesc [emoji38] no i mam taka ochote na uszka z gorącym barszczem ale nie da rady [emoji57] ale za to jutro beda pierogi [emoji14]
O rety pękam! Zachciało nam się z młoda domowych frytek. Zjadlysmy chyba z 11 takich konkretnych ziemniaków [emoji23] pękam! Za raz idziemy na spacer z psami to może trochę ułoży
Haha frytki to byla moja milosc z pierwszej ciazy [emoji38] o kazdej porze dnia i nocy potrafilam robic i jeść [emoji38] nawet jak mnie pierwsze skurcze lapaly to ja twardo ze frytki musze zjesc dopiero potem moge jechac do szpitala [emoji38][emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry