reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
To tylko ja poszłam tak szybko? Mi lekarz kazał od razu iść bo powiedział ze skoro mam swoje przejścia to teraz mam egzystować w spokoju i wypoczynku. Boje się tylko ze ZUS podważy mi umowę :(
Jak byłam u gina w 5 + 6 to chciał mi dać od razu zwolnienie (ale powiedziałam, że chcę pracować do grudnia, póki nie wyjaśni się sprawa z moją umową).
W pierwszej ciąży od razu poszłam na zwolnienie, bo wtedy pracowałam w piekarni, więc było pełno dźwigania koszy z chlebem.
 
Jak byłam u gina w 5 + 6 to chciał mi dać od razu zwolnienie (ale powiedziałam, że chcę pracować do grudnia, póki nie wyjaśni się sprawa z moją umową).
W pierwszej ciąży od razu poszłam na zwolnienie, bo wtedy pracowałam w piekarni, więc było pełno dźwigania koszy z chlebem.

A czemu nie chciałaś? Przecież tak na prawdę i tak musza Ci przedłużyć umowę. Będziesz miała te 12 tyg
 
W sumie to mogłam iść [emoji6] bo na zwolnieniu nie mogą mnie zwolnić. Na razie nie czuję się najgorzej. Na początku listopada i tak będę musiała wziąć zwolnienie na córkę, bo będzie miała wycinane migdały. Myślę, że decyzję podejmę po zabiegu młodej. Szefowa pewnie nie będzie zadowolona, chociaż na rozmowie o pracę powiedziałam, że staramy się o dziecko....
 
reklama
Doszłam do wniosku, że się chyba nie nadaje do takiego forum, jak czytam o tym, że serduszka przestały bić czy o plamieniach, krwawieniach stresuje się wszystkim jeszcze bardziej. To moja pierwsza ciąża i chyba zdrowsza byłam jak nie wiedziałam o takich rzeczach :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry