• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staramy się, wspieramy i o życiu rozmawiamy!:)

reklama
U nas... Już nie wiem sama. Mąż jeszcze nie jest przebadany, dopiero po nowym roku zaczniemy go sprawdzać, narazie niech się nie stresuje. Ja miałam tsh za wysokie ale już jest na fajnym poziomie (1,67), a tak to niby wszystko ok. Gin na wizycie w październiku powiedziała żeby jeszcze się nie stresować bo jesteśmy młodzi, a wszystko jest w głowie. Także te dwa miesiące daje głowie odpocząć :)
My po 1.5 roku przebadalismy meza i niestety wtedy wyszlo ze to po Jego stronie jest problem. Takze z wlasnego doświadczenia polecam nie czekac z badaniami faceta bo tam moze kryje sie problem.
Nie zycze Wam tego. Ale warto sprawdzic. Przy dluzszych staraniach najpierw zaleca sie wlasnie zbadać mezczyzne
 
I jak te badanie bardzo nieprzyjemne? Bo ja przeczytałam gdzieś wpis jakiejś dziewczyny jak to badanie przeszła to jakaś makabra...
To chyba zalezy od tego czy jajowody były drozne czy bardzo zapchane. Ale mysle ze taki zabieg warto przezyc bo on moze pokazac Nam prog bolu jaki Nas czeka przy porodzie[emoji4]
 
To chyba zalezy od tego czy jajowody były drozne czy bardzo zapchane. Ale mysle ze taki zabieg warto przezyc bo on moze pokazac Nam prog bolu jaki Nas czeka przy porodzie[emoji4]
Mnie nie bolalo jak wlewali ten kontrast (bo to chyba boli jak sa niedrozne) tylko jak wkladali ten caly sprzet..ciezko bylo im sie dostac do srodka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry