Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
no i kicha... duzo krwi i skrzepy bol brzucha.. takze finał...
Boże. .może nie ...może to nie koniecno i kicha... duzo krwi i skrzepy bol brzucha.. takze finał...
no i kicha... duzo krwi i skrzepy bol brzucha.. takze finał...
ja wierze ze tobie rowniez sie uda.Cooooo? Skrzepy??? O nieee![]()
Myślałam że chociaż tobie się uda
Jak coś to pisz nawet na priv.
Jesteś mloda szybko cię zdiagnozują i już niedługo przywitasz maleństwo
Choć może tamto poronienie to po prostu przypadek a teraz to organizm nie był gotowy po wcześniejszym poronieniu więc wszystko jest mozliwe
Laska, wiesz co masz robic! Byka za rogi. Daj sobie czas na żałobę a pozniej do dziela! Dobry ginekolog, badania.. i 2019 wciaz jest Twoim rokiem!ja wierze ze tobie rowniez sie uda.
nie mam sily nie wiem co mam robic i myslec i w ogole co ze soba zrobicnie bede tu zasmucac watku dziewuszki. trzymajcie sie.
Dokładnie. Poza tym to dotyczy raczej późnej ciąży. A z ciekawostek. Moja kuzynka mogła leżeć tylko na plecach, inaczej odplywala, się położne dziwily na ktgNo właśnie o to chodzi - że nie ma przymusu, bo ciało matki samo wie jak jest dobrze. A kiedyś była chyba taka „moda” i pamietam, że moje koleżanki się bardzo stresowały, że się budzą w „zakazanej” pozycji, bo po prostu przez sen się przekręcały.
Kochana, idź na usg choć by po to by potwierdzić czy wszystko ok. Przytulamno i kicha... duzo krwi i skrzepy bol brzucha.. takze finał...
lekarka powiedziala ze mam przyjsc za 2 tyg chyba ze krwawienie bedzie mnie przerazalo to wtedy na IP... Ale jest tak samo jak miesiac temu wiec nie bede robic paniki... i tak moja wizyta tam nic nie da... boje sie jechac i dowiedziec sie ze pecherzyk tam jeszcze jest ale ze nic wiecej sie nie da zrobic.. poprostu nie chce wiem ze nie ma juz ratunkuDokładnie. Poza tym to dotyczy raczej późnej ciąży. A z ciekawostek. Moja kuzynka mogła leżeć tylko na plecach, inaczej odplywala, się położne dziwily na ktg
Kochana, idź na usg choć by po to by potwierdzić czy wszystko ok. Przytulam
A potem na chłodno badania koniecznie.