Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja też ograniczam z nią kontakt ale nie zawsze się da [emoji58]No nie którym to się naprawdę nudzi...Nie przejmuj się.. Moja to jest woglule z marsa nie używają soli cukru żadnych sztucznych przypraw, Nie jedzą większości tego co przeciętny człowiek spożywa nawet mydło swoje robi wiec chyba wam wystarczyza każdym razem co mój wraca od nich to jest głodny tysiąc chorób mu mama wymyśla i ciągle powtarza jaj to my nie zdrowo żyjemy..u nich lato ble kompot żadnych wód nic...zima jakieś herbaty z kosmosu a na święta matko dramat...barszcz z kiszonych buraków wszystko bez przypraw dosłownie ochyda.mój to wrócił taki głodny ze szok nic mówił że tam nie zjadł...nawet torta miała na chlebie razowym czy coś.bez kremu tylko jakieś wymyślone zdrowe coś ..ja tam z nimi kontakt nie mam i wcale nie jest mi przykro. Żadnych głupich komentarzy nie słyszę i żyje Mi się lepiej.
DziękiUrocze skarpetki [emoji3][emoji106]
Zazdroszczę takiej tesciowej to ja się śmieje do mojego że przed spotkaniem z nią to ja muszę sobie jakis środek uspokajający zapodawać bo nerwy w strzpach a dupa u całej rodziny obrobiona niby próbuje to olewać ale nie zawsze się da.O matko po spotkanou z taka teściowa to człowiek chory się robi..... Moja mieszka z nami i żyje swoim życiem. Jest chora ale sama się sobą zajmuje tylko sprzątać po niej trzeba... Mam złota teściową[emoji23][emoji23][emoji23]
Rozumiem wszystko też zależy jak od początku było.ja już na początku miałam z nią wymianę zdań i od tamtego czasu nawet za sobą nie tęsknimy wiec to też inaczej.Ale dobrze że jeszcze udaje Ci się ją do pionu postawić bo nie które ze słyszenia to potrafią być uciążliwe..ja bym sobie nie dała No nie raz słyszę że laski się płaszcza przed takimi tesciami bo to tak nie można bo to jednak teście...ps...by musiało na mnie trafić...ja już bardzo młodo byłam zdana tylko na siebie i jakoś nigdy nie pozwalalam sobie z życiu grzebać i tym bardziej teściowa to może ewentualnie klamkę pocałować tak jej nie lubię.za mojego syna!Ja też ograniczam z nią kontakt ale nie zawsze się da [emoji58]
Gratulacje i wszystkiego najlepszego. My też w tym roku 12 rocznicaA ja mam dziś 12 rocznicę ślubu [emoji6].
Potem idziemy na kolację
Ehhh a rok temu myślałam że do następnej rocznicy nam się uda .
Trochę mi przykro
Nie dre z nią kotów ale nie pozwalam sobie mną rządzić czy dyrygować podchodzę do niej z szacunkiem na który nie zasłużyła z mojej strony ale go ma ze względu na syna , nie wiem ile jej jeszcze zostało życia a nie chce żeby mnie nawiedzała po śmierci [emoji1787][emoji1787][emoji1787]Rozumiem wszystko też zależy jak od początku było.ja już na początku miałam z nią wymianę zdań i od tamtego czasu nawet za sobą nie tęsknimy wiec to też inaczej.Ale dobrze że jeszcze udaje Ci się ją do pionu postawić bo nie które ze słyszenia to potrafią być uciążliwe..ja bym sobie nie dała No nie raz słyszę że laski się płaszcza przed takimi tesciami bo to tak nie można bo to jednak teście...ps...by musiało na mnie trafić...ja już bardzo młodo byłam zdana tylko na siebie i jakoś nigdy nie pozwalalam sobie z życiu grzebać i tym bardziej teściowa to może ewentualnie klamkę pocałować tak jej nie lubię.za mojego syna!Ale mniejsze z tym
![]()
Rozumiem doskonale ką też oczywiście dzień dobry itp ale żadnych rozmów.a Po śmierci napewno nie jednej nocy będę spać o świetleNie dre z nią kotów ale nie pozwalam sobie mną rządzić czy dyrygować podchodzę do niej z szacunkiem na który nie zasłużyła z mojej strony ale go ma ze względu na syna , nie wiem ile jej jeszcze zostało życia a nie chce żeby mnie nawiedzała po śmierci [emoji1787][emoji1787][emoji1787]