@kasik90 mieszkasz z teściową? Twoja sprawa [emoji12] co mi ma się w czyim życiu nie podobać? Nie oceniam. Sytuacje są w życiu różne. U mnie w domu np bardzo długo mieszkała moja mama. Tylko, że mój mąż ją naprawdę lubi i się do dziś świetnie dogadujemy. Oprócz tego epizodu, kiedy powiedziałam jej o tej ciąży. Hahahha ale już się ogarnęła. Mój mąż zaś nigdy ze swoimi rodzicami by nie zamieszkał. Nawet jak proszą nas na wspólne wakacje i mamy wszystko przez nich zasponsorowane to zawsze się wykręci [emoji12] teściową naprawdę jeszcze zniosę. Ale teścia nie trawię. Przez jakieś 7 lat nie utrzymywaliśmy kontaktów, także cudów raczej nie będzie. Przeprosili nas dopiero po urodzinach synka. I to rok po urodzeniu. Teraz stosunki są poprawne. A jak nie, to mój mąż ich szybko do pionu sprowadza [emoji12] ale nie każdy ma takich teściów/rodziców.