• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczyny.

Wracam na Wasze forum po dłuższej przerwie. Chcemy jeszcze raz podejść do in vitro i szukamy godnej polecenia kliniki, najlepiej w Gdańsku. Pierwsze INV robiliśmy w Białymstoku w Bocianie, lecz szukam czegoś bliżej, aby noe jeździć przez pół Polski kilka razy w tygodniu.
Może po krótce trochę o mnie. Byłam 4 razy w ciąży i mam jedną śliczną córeczkę. W pierwszej ciąży serduszko przestało bić w 10tc i miałam łyżeczkowanie. Druga ciąża pozamaciczna - miałam laparotomie i oba jajniki zostały w całości uratowane. Trzecia ciąża INV i mam z niej córeczkę. Czwarta ciąża również po INV - transfer udany, jednak nie pojawiło się serduszko. Skończyło się kolejnym łyżeczkowaniem.
Nie mam już mrożaków, więc zaczynam od zera, dlatego poszukuje dobrej kliniki. Podobno po 2 łyżeczkowaniach szanse na ciążę są bliskie zeru, więc ciągle się waham czy jest sens próbować. Któraś z Was była w podobnej sytuacji?
 
Wracam i jest wszystko super [emoji4][emoji4][emoji4][emoji4]
155 uderzen na minute [emoji176]
IMG_20190408_110101.jpeg
 
reklama
Cześć dziewczyny.

Wracam na Wasze forum po dłuższej przerwie. Chcemy jeszcze raz podejść do in vitro i szukamy godnej polecenia kliniki, najlepiej w Gdańsku. Pierwsze INV robiliśmy w Białymstoku w Bocianie, lecz szukam czegoś bliżej, aby noe jeździć przez pół Polski kilka razy w tygodniu.
Może po krótce trochę o mnie. Byłam 4 razy w ciąży i mam jedną śliczną córeczkę. W pierwszej ciąży serduszko przestało bić w 10tc i miałam łyżeczkowanie. Druga ciąża pozamaciczna - miałam laparotomie i oba jajniki zostały w całości uratowane. Trzecia ciąża INV i mam z niej córeczkę. Czwarta ciąża również po INV - transfer udany, jednak nie pojawiło się serduszko. Skończyło się kolejnym łyżeczkowaniem.
Nie mam już mrożaków, więc zaczynam od zera, dlatego poszukuje dobrej kliniki. Podobno po 2 łyżeczkowaniach szanse na ciążę są bliskie zeru, więc ciągle się waham czy jest sens próbować. Któraś z Was była w podobnej sytuacji?
Może umów sie na bezpłatną konsultację do Invicta w Gdańsku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry