Przy 3 dniowym 11 dni po transferze powinno już coś wyjść, trzymam kciuki3dniowy - 7A (cokolwiek to znaczy) bo widziałam, że różne są oznaczenia i nie bardzo się w tym orientuje
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Przy 3 dniowym 11 dni po transferze powinno już coś wyjść, trzymam kciuki3dniowy - 7A (cokolwiek to znaczy) bo widziałam, że różne są oznaczenia i nie bardzo się w tym orientuje
DziękujęPrzy 3 dniowym 11 dni po transferze powinno już coś wyjść, trzymam kciuki![]()
Nie przejmuj się testem i idź normalnie na betę, mi akurat test wyszedł już 7 dpt, ale są dziewczyny którym wyszedł negatywny przy becie ponad 100 a dlaczego dopiero w czwartek beta? Jutro już powinnaś mieć jasna sytuację jeżeli pójdziesz na betę, nie musisz czekać aż do czwartku.Hej, jestem 8dpt podano mi 5dniowy zarodek 4AA. Dziś zrobiłam test z moczu i jedna kreskaale tak czy siak w czwartek beta. A jak było u Was, robiłyście test z moczu przed betą?
Biorę prolutex i fraxiparine, katorga z tymi zastrzykami
Lekarz kazał zrobić bete 12dpt, ale czytając forum widzę że większość z nas robi wcześniej bete. Z 6 zapłodnionych zarodków przetrwał tylko jeden (ten podany), mam jeszcze 12 zamrożonych komórek. Jeśli z nich nic nie wyjdzie to kolejnej stymulacji nie zniosę. W pierwszych dniach po transferze miałam obolałe piersi i kuły mnie jajniki, drętwiały nogi i dostałam pryszczy, generalnie samopoczucie jak na @Nie przejmuj się testem i idź normalnie na betę, mi akurat test wyszedł już 7 dpt, ale są dziewczyny którym wyszedł negatywny przy becie ponad 100 a dlaczego dopiero w czwartek beta? Jutro już powinnaś mieć jasna sytuację jeżeli pójdziesz na betę, nie musisz czekać aż do czwartku.
Mi lekarz kazał zrobić bete po 14dpt,a i tak zrobiłam w 6 dpt,juz wtedy wyszła pozytywna.Nie wytrzymałabym 2 tyg.U nas na 5 zapłodnionych ,przetrwał tylko 1 i ten jeden rośnie już w brzuszku 3 miesiąc.Ale powiem ci ,że gdyby się wtedy nie udało ,to niewiem kiedy bym znowu podeszla do następnej próby.Stymulacje ciężko przeszłam,źle się czułam..Ale chodzi też o koszta,że trzeba by było poczekać.Lekarz kazał zrobić bete 12dpt, ale czytając forum widzę że większość z nas robi wcześniej bete. Z 6 zapłodnionych zarodków przetrwał tylko jeden (ten podany), mam jeszcze 12 zamrożonych komórek. Jeśli z nich nic nie wyjdzie to kolejnej stymulacji nie zniosę. W pierwszych dniach po transferze miałam obolałe piersi i kuły mnie jajniki, drętwiały nogi i dostałam pryszczy, generalnie samopoczucie jak na @
Mi lekarz kazał zrobić bete po 14dpt,a i tak zrobiłam w 6 dpt,juz wtedy wyszła pozytywna.Nie wytrzymałabym 2 tyg.U nas na 5 zapłodnionych ,przetrwał tylko 1 i ten jeden rośnie już w brzuszku 3 miesiąc.Ale powiem ci ,że gdyby się wtedy nie udało ,to niewiem kiedy bym znowu podeszla do następnej próby.Stymulacje ciężko przeszłam,źle się czułam..Ale chodzi też o koszta,że trzeba by było poczekać.