• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

kwietniowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny wierzycie w to że jeśli ciążą jest z lewego jajnika to będzie dziewczynka a z prawego chłopczyk? Ostatnio lekarz mi powiedział tylko jako ciekawostkę że moja ciąża jest z lewego jajnika ale nie chciałam walnąć głupa czy to ma wpływ na płeć ale taką informację znalazłam w tym magicznym Internecie
 
Dziewczyny wierzycie w to że jeśli ciążą jest z lewego jajnika to będzie dziewczynka a z prawego chłopczyk? Ostatnio lekarz mi powiedział tylko jako ciekawostkę że moja ciąża jest z lewego jajnika ale nie chciałam walnąć głupa czy to ma wpływ na płeć ale taką informację znalazłam w tym magicznym Internecie
Pierwsze słyszę, ale ta teoria mogłaby się u mnie sprawdzić :D Szkoda, że nie wiem, z którego jajnika był mój syn :D
 
Ja mam jutro rano wizytę i oczywiście zaczynam się denerwować czy wszystko będzie dobrze według ostatniego usg powinien to być 9t0d.
Oczywiście boje się ze serduszko przestało bić lub fasolka nie urosła tak jak powinna...
Maz jedzie ze mną wiec może jakoś dam radę :)
 
Jej, ale miałam do nadrobienia [emoji16]
Co do pappy nie wiem, nie robiłam jeszcze rozeznania w temacie, ale pewnie tak.
A co do humorków to dziś pół dnia bez kija nie podchodzić, a drugie pół dnia łagodna jak baranek [emoji16]
W ogóle cały dzień dziś byliśmy u znajomych, wróciliśmy z pół godziny temu i nie padłam [emoji50] szok, bo w poprzednie dni padałam o 20 [emoji16]
 
Cześć, w końcu odważam się tu odezwać. Zaglądam tu, ale nie miałam odwagi...
Dzisiaj "zapomniałam", że jestem w ciąży... zrobiłam gwiazdę, niezbyt mądre, ale nie celowe... Po prostu chciałam nauczyć córkę... Ciąża jest tajemnicą... nikt nie wie i ja sama chyba odsuwam od siebie tą myśl, dopóki nie będę miała pewności, że wszystko będzie ok...
Ostatnia @ 24.07. Test w ten czwartek pokazał II kreski. Wg OM termin 30.04 lub 1.05.2020. Lekarz na NFZ 16.09 będę w 7t5d, a prywatnie 24.09 będę w 8t6d. Zdecydowałam się na taką formę, żeby zaoszczędzić na badaniach. Mam 35lat, jedno dziecko. W czerwcu tego roku straciłam ciążę w 11tyg, nie miałam zabiegu.
Poza zmęczeniem i nerwowoscia, nie mam żadnych objawów. Mam nadzieję, że tym razem urodzę szczęśliwie zdrowe dziecko.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny mam do Was intymne pytanie... Jak u Was z seksem? Współżyjecie, macie ochotę? Można na tak wczesnym etapie ciąży ? Penetracji się boję (może niesłusznie), ale ochotę miałam dzisiaj wieeelka, na pieszczotach się skończyło. I teraz boję się, czy skurcze podczas orgazmu nie zaszkodzą....?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry