Dziewczyny, z Trójmiasta ginekolog Piotr Głodek, bardzo nie polecam. Przyszłam do niego na początku ciąży w 2016, wg USG ciąża dwa tygodnie młodsza, costam jeszcze było nie tak, ale w ogóle nie przyjął do wiadomości mojego tłumaczenia, że nie ma fizycznie możliwości, żeby była o tyle mlodsza (mąż był między delegacjami). Zapytałam kilkakrotnie czy na pewno nic złego się nie dzieje bo wolałabym wiedzieć, powiedział że jest ok, ciąża po prostu młodsza i żeby przyjść za jakiś czas. Poroniłam tę ciążę, potem konsultowałam z innym lekarzem i wg niego było już wtedy oczywiste, że coś jest nie tak. Nie twierdzę, że dałoby się uratować tę ciążę, ale bardzo nie spodobało mi się jego zbywające podejście.