na moje pytanie: dlaczego? odpowiedział- nie wiem jak Pani była stymulowana, bo te komórki od razu mi się nie podobały, ale resztę powie Pani lekarz. dalej było - mogę odwołać nasze spotkanie z 13.15 ? ja tylko dałam radę wydusić ok. lekarz na wizycie odpowiedział mi, że przyszliśmy z męskim problemem, a tutaj pojawia się żeński. zaproponowała, żeby od razy podejść do kolejnej stymulacji, w której można uzyskać lepszej jakości komórki. Ale tak ryczałam, że mogłam coś przekręcić. jesteśmy umówieni jutro do niej to wypytam o więcej. emocje już mi trochę opadły i dopatrzyłam się po analizie wszystkiego, że stymulację miałam rozpoczętą 7 dnia cyklu. nie wiem czy to ma wpływ, ale wszędzie czytam, ze stymulację rozpoczyna się w 1-3 dniu cyklu. i tak mi też lekarka na wizycie poniedziałkowej powiedziała.