• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki - I połowa 2020 roku

Ja chce już rano, żeby wreszcie zrobić test ciążowy, tamten dał mi niedosyt. Szkoda, że na usg wszystko jest widoczne tak późno.
Już wiem na tym etapie jak będę odwalać gdy ciąża będzie już widoczna na usg. Będę się cała trzęsła przed każdą wizytą.
Mam ogromną nadzieję, że żaden cholerny okres nie nadejdzie! Już czuję wewnętrznie, że się udało, mimo strachu, mam przeczucia, że poszło wszystko dobrze.
kochana bedzie wszystko dobrze!!! rano beda 2 kreseczki, ktorymi koniecznie sie pochwal!!! a strach jest normalna rzecza... wynika z troski o dzidziusia. najwazniejsze jest pozytywne nastawienie i zero stresu, jak najwiecej radosci, zeby bobo szczesliwie roslo :)
 
reklama
U mnie dzisiaj 45 dc, cyce jak donice, jajniki jak buły, okresu brak, nawet sikańca zrobiłam (nie wiem po co, i tak nie mam owulacji 😂) no i negatyw oczywiście, ech 🤦‍♀️Czekam na ten okres jak dziecko na pierwszą gwiazdkę, bo też już chce zacząć nowy cykl z nową nadzieją.
 
Witam się z rana 11dpo z bielą bielszą niż uśmiech Ibisza. Już nie robię więcej testów. Nie zaglądam do nich po czasie.

Tamte fejk linie wprowadziły we mnie nadzieję. Ale jak widać złudna.

Niech mi tu ktos szybko dwie kreski pokaże żebym chociaż u kogoś podglądała [emoji16]
 
Ja dzisiaj znowu zrobiłam testy owu, Tym razem aż 3 - jeden zwykły paskowy, jeden clearblue różowy i jeden clearblue fioletowy. Dzisiaj 17 dc. Fioletowy już 7 dzień pokazuje migającą buźkę, różowy puste kółeczko a paskowy pozytyw... już sama nie wiem czy owulacja była czy nie...
20200129_055411.jpeg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry