• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tylko że ja zaszlam w ciążę przypadkiem naturalnie to nie in vitro tym razem i od tygodnia biorę ta lutaine. Ja wcześniej też przy in vitro brałam ale takich aż dolegliwości nie było. Wstaje rano i już mi niedobrze. A ok 12 to jestem tak wykończona że muszę się położyć bo nie daje rady. Masakra to minie? A wierzycie ten progesteron na suplementacji?
Wg mnie stanowczo za wczesnie na jakiekolwiek zmniejszanie.
 
Tylko że ja zaszlam w ciążę przypadkiem naturalnie to nie in vitro tym razem i od tygodnia biorę ta lutaine. Ja wcześniej też przy in vitro brałam ale takich aż dolegliwości nie było. Wstaje rano i już mi niedobrze. A ok 12 to jestem tak wykończona że muszę się położyć bo nie daje rady. Masakra to minie? A wierzycie ten progesteron na suplementacji?

Twoja decyjazja, wg mnie ryzykujesz odstawiajac. Nie chcialabym byc niemila, ale to tylko zle samopoczucie, ktorego ns poczatku ciazy mozna sie spodziewac i o ktorym kazda tu marzy...
I tak, zazwyczaj mija po 12tc.
 
Dziewczynki wczoraj trochę się uspokoiłam bo dostałam maila z kliniki z formularzem do transferu. Takie oświadczenie ze mimo stanu epidemii chce kontynuować leczenie i transfer zarodka się odbędzie. Mam zamiar nie wychodzić z domu do pozytywnej bety tzn jak będzie pozytywna to zostaje na cały pierwszy trymestr a jak będzie negatyw 😭 to wracam do normalnego trybu. Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i uda nam się ❤️❤️❤️ Wiem ze życie może zaskoczyć dlatego staram się przygotować na każda ewentualność
 
Dziewczynki wczoraj trochę się uspokoiłam bo dostałam maila z kliniki z formularzem do transferu. Takie oświadczenie ze mimo stanu epidemii chce kontynuować leczenie i transfer zarodka się odbędzie. Mam zamiar nie wychodzić z domu do pozytywnej bety tzn jak będzie pozytywna to zostaje na cały pierwszy trymestr a jak będzie negatyw 😭 to wracam do normalnego trybu. Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i uda nam się ❤❤❤ Wiem ze życie może zaskoczyć dlatego staram się przygotować na każda ewentualność
Bede mocno trzymac kciuki zebys jednak musiala zostac w domu✊✊✊✊✊ Oby kropus ładnie sie wgryzł ♥️♥️♥️♥️
 
Nie ja nie chce odstawiac całkiem. Zastanawiam się czy to nie jest na dużo. Czy po prostu każdy tak ma czy ja mam objawy przedawkowania? Ja sama nie wiem jestem pelna tez nerwów. Każą brać to biorę ale czuje się źle i nie wiem na ile mam się tak czuć a na ile powodują to leki.
Nie chce stwarzać niepotrzebnie ryzyka. Po prostu w tej całej durne sytuacji epidemiologicznej jest problem nawet z zasiegnieciem konsultacji lekarskiej.
Twoja decyjazja, wg mnie ryzykujesz odstawiajac. Nie chcialabym byc niemila, ale to tylko zle samopoczucie, ktorego ns poczatku ciazy mozna sie spodziewac i o ktorym kazda tu marzy...
I tak, zazwyczaj mija po 12tc.
 
reklama
Nie ja nie chce odstawiac całkiem. Zastanawiam się czy to nie jest na dużo. Czy po prostu każdy tak ma czy ja mam objawy przedawkowania? Ja sama nie wiem jestem pelna tez nerwów. Każą brać to biorę ale czuje się źle i nie wiem na ile mam się tak czuć a na ile powodują to leki.
Nie chce stwarzać niepotrzebnie ryzyka. Po prostu w tej całej durne sytuacji epidemiologicznej jest problem nawet z zasiegnieciem konsultacji lekarskiej.
Jesteś w ciąży i masz prawo tak się czuć, progesteronu nie można przedawkować i Twoje objawy to objawy ciąży. Ciesz się nimi, panika przyjdzie jak znikną...uwierz mi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry