• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe mamy 2021

Ciężka noc dzisiaj za nami. Najmłodszą bolało ucho... I kurde nie miałam nic przeciwbólowego, zawsze mam a tu klops. Leciał mąż o 6 rano do apteki.
Gorączki nie miała ale mówiła, ze uszko boli. Po nurofenie zasnęła i spi do teraz. Mam nadzieję, ze to nie zapalenie ucha. Ma lekki katar od wczoraj, może to od tego.
Dzisiaj mam dzień z córką w domu.
 
reklama
Dzień dobry. Ja za parę godzin mam wizytę. Boję się i cieszę, ale po poronieniu właśnie chyba tak jest, że ta ciąża ma taki słodko gorzki wydźwięk. Niby jest radość, ale strach na każdym kroku. A moja nerwica nie ułatwia wcale sprawy. Ehh. Czuję w kościach, że wszystko będzie dobrze i będzie z tego śliczna dzidzia 😊 Maj jest nasz :D
 
Dziewczyny orientuje się któraś jak to wygląda. Mam umowę w pracy do końca lutego czy jakbym poszła już teraz na l4 to będę mieć prEdluzona umowę do dnia porodu i macierzyński? Czy kiedy wezmę l4 to nie ma nic do rzeczy?
Możesz iść na L4 i będziesz miała przedłużona umowę do dnia porodu a potem w dniu porodu lub dzień po musisz dać znać do firmy że urodziłaś i oni automatycznie zgłaszają Cię do zusu na zasiłek macierzyński . 20 tyg +32tyg rodzicielskiego. Tylko musisz mieć umowę o pracę a nie zlecenie bo nie wiem jak z nim to jest.p
 
Ja idę na pierwszą wizytę 8 października, bardzo chciałabym zobaczyć 2 zarodki [emoji3059] jeśli będzie jeden to też będzie cudownie [emoji3590]

Dziewczyny czy wy też tak macie że nie dowierzacie w tą ciążę? Nie wiem dlaczego ale czasami to mi się wydaje tak jakby jej nie było. Wiem że ten zarodek we mnie jest a równocześnie wydaje mi się taki odległy.. Nie mogę się doczekać aż zobaczę go na usg i to wszystko stanie się bardziej realne [emoji3590]
Też tak mam... zero objawów, tętna jeszcze nie słyszałam, tydzień do wizyty został i strasznie się denerwuje czy będzie okej
 
reklama
Dzień dobry. Ja za parę godzin mam wizytę. Boję się i cieszę, ale po poronieniu właśnie chyba tak jest, że ta ciąża ma taki słodko gorzki wydźwięk. Niby jest radość, ale strach na każdym kroku. A moja nerwica nie ułatwia wcale sprawy. Ehh. Czuję w kościach, że wszystko będzie dobrze i będzie z tego śliczna dzidzia 😊 Maj jest nasz :D
Ja mam to samo. Strasznie się stresuje, jedną ciąże tez poroniłam. Mam niski progesteron (biore duphaston) oraz tętno zarodka na pierwszym usg wyszło za niskie. Więc mysli mam różne. Usg dopiero w pt. Chce je mieć juz zrobione ale jednocześnie mega się boje, ze np ciaza przestała się rozwijać. Strach jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry