Myślę że 3 przy dobrych wynikach. Ale są dziewczyny które zachodzą przy 4 czy 6.Dziękuję wam bardzo, wszystkie musimy być twarde i dążyć do celu.
Tylko się zastanawiam ile wgl jest sens robic tych inseminacji.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Myślę że 3 przy dobrych wynikach. Ale są dziewczyny które zachodzą przy 4 czy 6.Dziękuję wam bardzo, wszystkie musimy być twarde i dążyć do celu.
Tylko się zastanawiam ile wgl jest sens robic tych inseminacji.
U mnie też wie siostra ale powiedziałam jej jakoś spontanicznie jak się udało...ona by się na to nie zdecydowała, tak powiedziała bo co w przypadku chorego dziecka gdzie ja np nie mogę być dawcą a i mąż nie. Ale przecież jest tyle chorób że rzadko kiedy cokolwiek poza krowa pasuje od rodziców czy to nerka czy szpik czy wątroba. Możesz mieć biologicznych rodziców a i tak się nie dopasuje w żaden sposób jak będzie potrzeba.Tylko wie moja siostra. Nie mamy zamiaru nkomu innemu opisywać szczegółówdla nas to zupełnie nieważne czyje nasienie. Będzie nasze wyczekane, wymarzone i kochane najbardziej na świecie
tzn oby tak się stało bo jeszcze się staramy
![]()
To już indywidualnie zależy od każdego przypadku. Z tego co mi lekarz mówił pierwszym momentem granicznym kiedy należy myśleć o in vitro to 3 nieudane inseminacje. Ogólnie moja klinika dopuszcza max 6 inseminacji. Tak się chyba ogólnie przyjęli według wytycznych specjalistów w zakresie niepłodności. Ale to każdy przypadek należy indywidualnie traktować. Dużo czynników od tego zależy. Ja jestem po 4 inseminacji bo lekarz uważa że w moim przypadku wszystko jest ok tylko szczęścia brakuje, więc czekam na to moje szczęście cierpliwieDziękuję wam bardzo, wszystkie musimy być twarde i dążyć do celu.
Tylko się zastanawiam ile wgl jest sens robic tych inseminacji.
Ja jestem po 3 z dobrymi wynikami i się nie udało... Mój lekarz uważa tak samo jak @eij wszystko zależy od szczęściaMyślę że 3 przy dobrych wynikach. Ale są dziewczyny które zachodzą przy 4 czy 6.
@margaretka25 a Ty dalej idziesz w inseminacje czy z in vitro startujecie? Przepraszam, ale tyle nas tutaj że nie pamiętamJa jestem po 3 z dobrymi wynikami i się nie udało... Mój lekarz uważa tak samo jak @eij wszystko zależy od szczęściaZa którym razem zaskoczy
![]()
Jesteśmy w trakcie przygotowań do in vitro. Jutro pewnie będę znać date punkcji@margaretka25 a Ty dalej idziesz w inseminacje czy z in vitro startujecie? Przepraszam, ale tyle nas tutaj że nie pamiętam![]()
Hejka.Hej, czy mogę do Was dołączyć? Od listopada 2019 staramy się o dziecko, w kwietniu 2020 się udało , ale niestety poronilam w 6 tygodniu. Kolejny raz listopad 2020- niestety ciaza biochemiczna. W październiku morfologia męża wynosiła 3%, po braniu suplementów powtórzył wczoraj wynik, spadło do 1%...Nie chce już dłużej czekać, bo wiem, że naturalnie będzie ciężko, tym bardziej, że mam pcos, lekko podwyższona prolaktynę i wiele innych problemów hormonalnych...