• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

Wszystko zależy od tego jak się czujesz. Jeżeli masz siłę walcz i podejdź do kolejnego transferu od razu, jeżeli potrzebujesz odpocząć to słuchaj organizmu. W złym stanie i tak ciężko będzie ci działać. Czasami starczy jeden cykl przerwy żebyś doszła do siebie. Trzymam za Ciebie kciuki[emoji110]
Dzięki, a Tobie się udało? Nawet nie wiem bo nie śledziłam grupy zbytnio...
 
reklama
@fredka84 hej muszę po prostu coś ci napisać. Bardzo dobrze rozumiem to co piszesz i myślisz. Myślę że jesteś dzielną i silną kobietą i absolutnie powinnaś się odciąć od forum zająć się sobą, inwestowaniem w swoją osobę. Jakby nie było, co ci los da, będzie dobrze. Dasz sobie radę. Pamiętaj bądź silna i nie przejmuj się i absolutnie niczym. Życzę ci wszystkiego co najlepsze.
P.s. ja też jestem wredna z natury 😎
 
Ostatnia edycja:
Pewnie biochemiczna. Żadnego zastrzyku nie brałam :( lekarz nic nie wyjaśnił tylko napisał że mam odstawić leki i że mu przykro ale się nie udało...
Ja jak zobaczyłam 2 kreski to czułam że odlecę
ze szczęścia 🥰🥰
No ale tak jak u Cb się skończyło i koniec
Pamiętam jak lekarz zadzwonił i Gratulował " jest Pani w ciazy "
Pochwaliłam się rodzinie i ....
Ogólnie to bardzo jestem załamana💔😥 ale co może to moja wina może to jakaś kara ...nie potrafię sobie tego jakoś uświadomić...
Będę się jeszcze starała ale jakoś nie mogę uwierzyć że mi się uda 😥😔😔
A ci lekarze to też dają dużo do myślenia ...
Może dziwnie to zabrzmi ale po tym wszystkim jakoś nie mogę się odnaleźć i mam zryta psyche
 
Ja jak zobaczyłam 2 kreski to czułam że odlecę
ze szczęścia [emoji3059][emoji3059]
No ale tak jak u Cb się skończyło i koniec
Pamiętam jak lekarz zadzwonił i Gratulował " jest Pani w ciazy "
Pochwaliłam się rodzinie i ....
Ogólnie to bardzo jestem załamana[emoji174][emoji26] ale co może to moja wina może to jakaś kara ...nie potrafię sobie tego jakoś uświadomić...
Będę się jeszcze starała ale jakoś nie mogę uwierzyć że mi się uda [emoji26][emoji17][emoji17]
A ci lekarze to też dają dużo do myślenia ...
Może dziwnie to zabrzmi ale po tym wszystkim jakoś nie mogę się odnaleźć i mam zryta psyche
Rozumiem Cię doskonale. Dlatego my nie mówiliśmy rodzinie dopóki nie będzie pewne... Teraz powiemy, po fakcie, że nic z tego... Czekam na krwawienie.. Ciekawa za ile dni się pojawi
 
Ja pierdziulę dziewczyny ❤️. Musiałam doczytać wasze cudowne posty w domu na spokojnie, bo w pracy, łezka w oku się kręciła😭😊😜. I nie jestem na żadnych tabsach, jakby co, więc się tak łatwo nie wzruszam 😎. Jesteście po prostu kochane i dziękuję wam za tak miłe słowa❤️. Będę was informować jak "czerwona sucz" się pojawi i zacznę działać ❤️.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry