Tagitagi
Fanka BB :)
Ja brałam o 11ej tak jak zaczęłam brać w klinice ...dr mówił że muszą być te samego godzinyPytanie do dziewczyn, które miały długi protokół, czy zastrzyk z Gonapeptylem robiłyście rano czy wieczorem??
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja brałam o 11ej tak jak zaczęłam brać w klinice ...dr mówił że muszą być te samego godzinyPytanie do dziewczyn, które miały długi protokół, czy zastrzyk z Gonapeptylem robiłyście rano czy wieczorem??
Bardzo Ci współczuję ...ciężko napisać coś sensownego ...[emoji174][emoji174][emoji174]
Trzymaj się jakoś [emoji26][emoji26]duzo siły Ci życzę [emoji3590][emoji3590][emoji3590]
A acofill też brałaś ?
Ja przyjmuję sporo progesteronu i domięśniowo i dopochwowo 3 tydzień już..może organizm mi siada + nerwy. Na instrukcji, którą dostałam po transfsrze mam napisane, że mogę doświadczyć plamień od 7 do 11 dpt. Jutro się dowiem. Dziś stąd zmykam, bo czuję że psychiatryk już bliskoTrzymam kciuki z całego sercamoże te plamienia oznaczają że się udało ?
Oby tak było
![]()
Wielka strataAccofil też miałam ale tylko przed transferem i 2 zastrzyki po transferze
Ja po histeroskopi czułam się bardzo dobrze ale u mnie skończyło się na diagnostyce bo nic nie znaleźli i nic nie usuwali Ja myślę że ten jeden dzień nie ma znaczenia [emoji1745][emoji1745][emoji1745] a wycieczka jak najbardziej Ci się należy [emoji3][emoji3][emoji3]Tez mam taka nadzieje, ale z jakiegos powodu wpisal 21-23.. A nie wybaczylabym sobie jakbym zrobila bez zapytania a później by sie okazalo, ze zle i sobie zaszkodzilam i musze czekac dlugo.
Ale powiem Ci, ze tak opadlam z checi na cokolwiek![]()
A jak Wy sie w ogole czulyscie po tym zabiegu? Bo ja tak mysle, ze jak już tam bym jechala to moze bysmy na weekend zostali w wawie. Myslicie, ze dam rade? Czy bardzo boli i nie da sie spacerowac?
Strasznie mi przykro [emoji22][emoji22][emoji22]Moje szczęście się zakończyło [emoji25]byłam na wizycie i zarodek zatrzymał się jakieś 2 tyg temu... Dokładnie 4 dni po tym jak odstawiłam encorton...
Jutro idę do szpitala [emoji25]
Kochana , łącze się z Tobą w bólu ,;(. Sama po 3 stymulacjach, 5 transferów podane 7 zarodków i brzydko pisząc dupa ;(dzień dobrydziękuję Wam za wszystkie słowa wsparcia
Dobrze wiedzieć, że nie przechodzi się tego samemu :*
dzieci nie mamy, 5 transfer, 3 procedury, słabe zarodki - ani jeden z 3 nie zaimplantować się.
Nie wiem co jest nie tak. Poza genetycznym badaniem zarodków mamy wszystko zrobione.
Sprawdzę dziś jakie są te leukocyty i wyśle wynik do Pasnika żeby sie wypowiedział.
Do klinik juz straciłam zaufanie i nie wiem czy nie moment na granice.
Po każdej procedurze czuje nie jak worek treningowy i to przegrany.
Zaczynam myśleć ze skoro natura mówi nie, to może trzeba posłuchać?
nie wiem czy sprobujemy,
nie wiem czy badać zarodki czy nie, którą klinikę i lekarza wybrać.
Dlaczego nikt nas nie leczy szeroko tylko o wszystko trzeba dbac samemu. I jeszcze prosić się o diagnostykę za miliony.
wczoraj rozmawiałam z koleżanka - była przerażona jaka mam wiedzę w temacie.
po co mam ją ja, skoro tyle kasy idzie do kieszeni lekarzy? za co?
naprawde nie wiem co dalej
sciskam Was
OGROMNE kciuki za dzisiejsze Wasze wizyty/bety NIECH SIĘ UDA!
Gratuluje kochananudnej i cudownej ciąży
mam nadzieję że teraz już wszystko będzie pięknie u Ciebie( chodzi mi o sytuację z mężem, niech lata przy was i dba mamusie i maleństwo )
ja dopiero wstałam
nocki mam i poszłam spać z nerwów ( mam dziś ta biopsję , i jakieś wahania nastroju ... Co chwilę to płacze to się śmieje .... Częściej płacze z nerwów bo to badanie i jeszcze czekam na wyniki Kir ... Dobija mnie to
![]()
) 10 minut przed twoja wiadomością .... A ile jaja zniosłam ... Kurde można by całe wojsko wykarmić
Kurdeeee no ale się cieszę
idę się myć i lecę na badania
trzymaj kciuki żebym nie zwiała
![]()
popieram. @KarolaJ Na tym etapie to często właśnie jest to kwestia wady gen. Też tak miałam. Pech po prostu niestety, bo to zazwyczaj wady spontaniczne. echNa Twoim miejscu zrobiłabym badania genetyczne płodu... Mam na koncie 2 poronienia, za pierwszym razem poroniłam niebawem po odstawieniu estrofemu i byłam pewna, że przez to... Za drugim razem o poronieniu dowiedziałam się na badaniach prenatalnych.. Zrobiłam badania genetyczne, wyszła Trisomia 21. Gdyby nie to badanie to pchalabym się w immunologię, teraz przynajmniej wiem na czym stoję, w poszukiwaniu zdrowego zarodka
to jest prawda. u nas na 5 poprawne byly 3. Ty nie mialas pgs prawda? może to jest droga kolejnym razem.Moje pierwsze poronienie też było wcześnie. Przełom 6/7 tygodnia. Betę miałam ładną, nie zwiastujacą takiego obrotu sprawy.. i tu bach, krwawienie.... Jak ostatnio rozmawiałam z embriolog to powiedziała mi coś zaskakującego, że ok 50 %par oddających zarodki do padania pgs, ma je wszystkie wadliwe. Szoku pozostałej połowy najczęściej dobrych genetycznie jest trochę mniej niż połowa, choć zdarza się oczywiście, że ponad 50 %jest poprawnych ale takich par jest mniej
Ale badałaś te najlepsze morfologicznie. Pytanie jak reszta.Kurde to my chyba w osobnej grupie jesteśmy bo na 4 przebadane wszystkie były zdrowe![]()