Pytałam o te leki bo czasem one powodują krwawienia, albo plamienia.Na ten moment jeszcze nic mi nie zalecili, bo się zastanawiają. Ja nie wiem czy jestem tam pierwszym takim przypadkiem czy co![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Pytałam o te leki bo czasem one powodują krwawienia, albo plamienia.Na ten moment jeszcze nic mi nie zalecili, bo się zastanawiają. Ja nie wiem czy jestem tam pierwszym takim przypadkiem czy co![]()
Adus,nudno sie juz robi ,ale sprobuje jeszcze razNo 2kg dzieci jak się rodzą o terminie to z powodu hipotrofii, ale 3kg w 33tc to naprawdę dużo wiec zapytałam czy masz może cukrzycę ciążowa. Jak nie to widocznie w genach ma że jest większe
Chyba nie potrzebnie irytuje Cie moje pytanie, przerabiałam ostatnio wagi w podobnych tygodniach a różni nas kilka dni wiec jestem w temacieAdus,nudno sie juz robi ,ale sprobuje jeszcze razz blizniakam tez to usg pokazywalo pomiedzy 500-600 gr wiecej,i wyszlo jednak na to co mierzyl moj gin.Wiec zakladam,ze tym razem bedzie tak samo,bo poiedzy tym co on ostatnio mierzy a dzisiaj nie moze byc kg roznicy.To jedno 33 tc maj juz skonczony i leci 34,app ciazowy pokazuje mi wage malucha 2,18-2,35,na pewno jest troche wiecej ale bez dramatu.Pani doktor,tez stwierdzila ,ze rodze duze dzieci i maly tez bedzie duzy
jesli chodzi o cukrzyce,jestem pod opieka diabetologa i mamy wszystko pod kontrola.
Niech nam sie rodzą wszystkim zdrowe dzieci,to jest chyba najwazniejsze.
Rok czasu to niedużo. A mąż ma bardzo obniżone parametry nasienia? Może wystarczyłaby inseminacja?Jestem kolejny miesiąc na stymulacji i jak się nie uda to czekamy na in vitro
Mój ginekolog nic nie wspomina o inseminacji. Uważa że jest mała szansa żeby się udało. Proponuje in vitro . Hmm...szczerze mówiąc nie znam się aby stwierdzić jak bardzo źle jest z nasieniem. Daje nam jeszcze kilka miesięcy i jeśli się nie uda to zimą zaczynamy... przygotowuje się psychicznie na to co mnie czeka. Mój mąż obecnie bierze suplementy diety poprawę nasienia i wprowadzamy trochę lepsza dietę. Mam nadzieję że pomożeRok czasu to niedużo. A mąż ma bardzo obniżone parametry nasienia? Może wystarczyłaby inseminacja?
No pewnie, że Tobie też przyniesie szczęście@fredka84 pamiętasz jak pokazałaś nam swoją "konieczynkę" otóż to było to zaraz po twoim transferze ... Pamiętam dokładnie że pisałam Ci że twoja czterolistna konieczynka przyniesie Ci szczęście i ten transfer będzie udany ... Tak też się stałoi z zazdrości wychodowałam taka sama
i właśnie się zastanawiam czy mi moją też przyniesie takie szczęście ?
Ja na transfer muszę jeszcze trochę poczekać .... Ale mam ogromną nadzieję że dla mnie tez okaże się tak szczęśliwa
P.s żeby nie było dochodząc do sedna sprawy chwale sie po prostu jak w przeciągu dwóch tygodni mi pięknie urosła![]()
Ja zaczęłam dwa miejsce temu. A jaki początek masz na myśli? Badania, protokół, stymulację?Czy któraś z was dopiero zaczęła z in vitro. Możecie mi powiedzieć jak to wszystko na początku wygląda. Boje się.