sarenkamala
Fanka BB :)
Nie rób sobie tego dziewczyno. Wytrzymaj te 13 dni, takie wcześniejsze testowanie to nic dobrego.Już po dziękuje za kciukasyTest za 13 dni (oczywiście ze tyle nie wytrzymam)
![]()
Masa niepotrzebnego stresu.
Trzymam kciuki
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie rób sobie tego dziewczyno. Wytrzymaj te 13 dni, takie wcześniejsze testowanie to nic dobrego.Już po dziękuje za kciukasyTest za 13 dni (oczywiście ze tyle nie wytrzymam)
![]()
Dziewczyny myśle ze bez sensu jest kłótnia na ten tenat. Nie idźmy ta droga. To takie „Mój ból jest większy niż twój”. strata dziecka (ciąży) jest strasznym bólem i nie ma znaczenia ile się starasz. Zgadzam się z Kempu. I nie prawda tez ze kobiety które dluzej staraja się o dziecko są lepszymi matkami - niestety tak nie jest. Czasem szybko zapominają jaki cud mają. Ale nie chce podburzac dyskusji na ten temat. Uważam ze bez sensu jest ta licytacja kto bardziej cierpi, komu się należy bardziej itp.Bzdura. Kompletna bzdura. Mam dwoje dzieci poczętych naturalnie i od pierwszej bety mój stres sięgał zenitu. Przeżywałam wszystko bardzo mocno i bardzo bałam się, ze coś się może stać.
Skąd wiesz… nie mogę tego czytać…
Idąc tym tokiem myślenia strata bardziej boli kobietę, której nie udał się piąty transfer niż tę kobietę, ktora dopiero trzeci raz podeszła do in vitro.
Może jeszcze kobiety mające dzieci poczęte sztucznie bardziej je kochają?
Po pierwsze przestań na mnie buchać bo to Ci nic nie da, po drugie nie chcesz czytać to zamknij oczyBzdura. Kompletna bzdura. Mam dwoje dzieci poczętych naturalnie i od pierwszej bety mój stres sięgał zenitu. Przeżywałam wszystko bardzo mocno i bardzo bałam się, ze coś się może stać.
Skąd wiesz… nie mogę tego czytać…
Idąc tym tokiem myślenia strata bardziej boli kobietę, której nie udał się piąty transfer niż tę kobietę, ktora dopiero trzeci raz podeszła do in vitro.
Może jeszcze kobiety mające dzieci poczęte sztucznie bardziej je kochają?
Nic o czym warto plotkowaćA co sie dzialo na lutowym watku?
Ja jestem po badaniu zarodków. Na wyniki czekałam 3 tygodnie od momentu zamrożenia blastocyst, jestem w Invimedzie, a oni wysyłają do laboratorium w Hiszpanii więc trochę to trwa. Punkcję miałam 30 sierpnia, 1 cykl musiałam odczekać, w październiku mogę mieć transfer.Cześć dziewczyny.
Czy jest tu ktoś, kto miał badanie genetyczne zarodka przed transferem?
My powoli zbliżamy się do tego etapu i jestem ciekawa ile mniej więcej się czeka pomiędzy punkcja, a transferem .