Koleżanka ma rację, ja na sztucznym od początku cyklu czułam się fatalnie,nienaturalnie puchłam i wogole...transfer nieudany,teraz na cyklu naturalnym dopiero 2 dpt a juz czekam i widzę pozytywną betę,ma być i juzMoim zdaniem na naturalnym lepiej bo nie ma tyle leków bo progesteron sam się produkuje i inne hormony wiec tylko jest wspomaganie. Ja próbowałam na naturalnym bo wolałabym tak. Ale u mnie endo siadło wiec cis jednak z ta owu nie tak (z hormonami). Ja bym próbowała na naturalnym moim zdaniem to ciut lepiej