Czyli przeczucia się nie sprawdziłyTak, że się nie udało i zaraz dostanę okres. Brzuch mnie bolał typowo okresowo.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Czyli przeczucia się nie sprawdziłyTak, że się nie udało i zaraz dostanę okres. Brzuch mnie bolał typowo okresowo.
Omg, ja miałam identycznie! Jeszcze w okolicach, kiedy powinna być [emoji205] dostalam jednorazowego plamienia (wtedy myslalam, że zaraz się rozkręci). Kiedy nic się nie działo, byłam przekonana, że to coś się poprzestawiało i tyle. Jak zrobilam test (byłam pewna negatywnego wyniku), szczękę zbierałam z ziemi, kiedy po niecalej minucie pojawiła się druga kreska.Tak, że się nie udało i zaraz dostanę okres. Brzuch mnie bolał typowo okresowo.
Cześć, ja nie miałam żadnych przeczuc tym razemCzęść dziewczyny, tak Was trochę podczytuję bo sama jestem przez robieniem testu i chciałam tylko podpytać, czy po samej owulacji miałyście jakieś objawy, przeczucia?![]()
Starałam się z narzeczonym pół roku, po czym na początku sierpnia stwierdziłam, że odpuszczam całkowicie i co ma być to będzie, po czym dostałam miesiączkę 21 sierpnia, przyjęłam to normalnie i tak sobie dalej żyłam z myślą co mi jest pisane to tak będzie i kilka dni przed wrześniową miesiączką bolał mnie brzuch jak na @ i strasznie zaczęły boleć mnie piersi (bolą mnie do tej pory), także w ogóle nie myślałam o ciąży, ale zrobiłam test w 1 dzień kiedy powinna się pojawić @ i był negatywny. Trzy dni po tym jak jednak ta @ się nie pojawiła, narzeczony powiedział, żebym zrobiła test, ale wyśmiałam go, że i tak nic nie pokaże, że po prostu pewnie przestawiła mi się i tyle, a tu proszę dwie kreski.Tak, że się nie udało i zaraz dostanę okres. Brzuch mnie bolał typowo okresowo.
Ja biore 1×1 acard 75 i 1×1heparyne (neoparin) 0,4Dziewczyny, ktore maja mutacje jaka dawke macie acard ? Oraz czy bedziecie stosowac heparyne etc?
nikt nie powiedział, że to źle się tym dzielić. Wręcz przeciwnie, chciałabym odzyskać taka naturalną radość. Trochę mnie przeorało poprzednie wydarzenie, ale na szczęście myślę teraz pozytywnie i w sumie próbuję nie dopuszczać żadnych zły humor myśliSama jestem oszczędna w radości ale kto powiedział że to lepiej? Jeśli coś pójdzie nie tak i tak będę cierpieć. A może właśnie warto byłoby się cieszyć ciąża póki jest i nie martwić na zapas.Ja tak nie umiem, ale skoro ktoś nie dopuszcza czarnych mysli- spoko.
też tak miałam tylko jeszcze po planieniu wyłam jak zła że znowu @Omg, ja miałam identycznie! Jeszcze w okolicach, kiedy powinna być [emoji205] dostalam jednorazowego plamienia (wtedy myslalam, że zaraz się rozkręci). Kiedy nic się nie działo, byłam przekonana, że to coś się poprzestawiało i tyle. Jak zrobilam test (byłam pewna negatywnego wyniku), szczękę zbierałam z ziemi, kiedy po niecalej minucie pojawiła się druga kreska.