MyszkaMiki30
Fanka BB :)
Nie mam ochoty dyskutować bo widzę, że i tak nic nie dociera.Nie wiem , czy umiesz czytac ze zrozumieniem. Cytuj mnie proszę, to odpowiem, bo wymyśliłas cos.
P. S Tak tak wymyśliłam twoją różową kreskę [emoji2358]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie mam ochoty dyskutować bo widzę, że i tak nic nie dociera.Nie wiem , czy umiesz czytac ze zrozumieniem. Cytuj mnie proszę, to odpowiem, bo wymyśliłas cos.
No to przecież sama piszesz, że test pozytywny a chwilę temu pisałaś, że negatywny [emoji23][emoji23][emoji23]No tak była , nie domalowalam jej przecież , co mi zarzucasz, przecież nie sfabrykowalam testu? Moja wina, ze taki test mi wyszedl, powinnam przeprosić ? Przeczucie moje sie potwierdziło czy test byl felerny czy nie. I to bylo 5 dni temu czyli 8 dni po owu a nie 2 dni po owulacji jak tu Zazuu dobie wymysla.
No tak była , nie domalowalam jej przecież , co mi zarzucasz, przecież nie sfabrykowalam testu? Moja wina, ze taki test mi wyszedl, powinnam przeprosić ? Przeczucie moje sie potwierdziło czy test byl felerny czy nie. I to bylo 5 dni temu czyli 8 dni po owu a nie 2 dni po owulacji jak tu Zazuu dobie wymysla.
Napisalam, ze mam przeczucie, ze to ta kreska.... no i przeczucie mnie nie zwiodlo.No to przecież sama piszesz, że test pozytywny a chwilę temu pisałaś, że negatywny [emoji23][emoji23][emoji23]
Nic ci nie zarzucam. Jesteś w ciąży od jakiś 8 dni więc gratuluję i uciekaj na mamuśki [emoji76][emoji8]
Napisalam, ze mam przeczucie, ze to ta kreska.... no i przeczucie mnie nie zwiodlo.
No czyli jesteś od 8 dni w ciąży więc uciekaj na forum dla mamusiek. Jak to napisałaś Olce to wątek tylko dla oczekujących na kreski a ty jesteś w ciąży więc wątek nie dla ciebie.Napisalam, ze mam przeczucie, ze to ta kreska.... no i przeczucie mnie nie zwiodlo.
Nie bardzo rozumiem wasze racje..i do czego niby was przekonuje? Do tego ze starajaca się 7 dni po owu moze wykonac testy dzien po dniu i nawet w cieniu szukac potwierdzenia 2 kreski, no może, dalej tak uwazam, do skutku, jak ja. Nie mozna sie pozytywnie nakręcić i robić testów, bo moze się mieć racje do wlasnych odczuć i objawow wysylanych przez ciało... a was to moze zmęczyć i znudzić? Oki to nie czytajcie i nie piszcie odpowiedzi na nieinteresujacy Was temat.....OMG CO ZA LASKA. ale miałam czytania. @Ladycarooo idealnie podsumowałaś, zero refleksji. Po uj się zapiera i dyskutuje, jak nikogo i tak nie przekona do swoich racji.