Rodzilam w Wejherowie w czwartek., w niedziele wychodzilamndo domu. Porodowka ok, fajna mloda polozna, ladnie ochronila krocze, nic nie peklam. Lekarze również sie pojawiali, musialam miec usuwane lozysko pod narkoza, poniewaz nie chcialo wyjsc, ale wszystko szlo sprawnie, pojawil sie w kilka minut anestezjolog, lekarze... Poloznictwo tez dobrze, sa tam starsze polozne, ale mile, nie mialam zadnej nieprzyjemnej sytuacji.
Nie bierz ze soba zadnych podkladow i duzych podpasek - zajmuje mnostwo miejsca w walizce, a na położnictwie jest tego pod dostatkiem, ja dostalam 3 paczki i normalnie mozna sobie bylo brac bo lezaly cale opakowania kolo dyzurki.