Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
wydaje mi się ze to zależy od człowieka , jednemu przyjmie się świeży a drugiemu mrożony na to nie ma reguły , każdy organizm innyJa trzy lata temu miałam świeży, udany. Ale teraz miałam mrożony, niestety poroniłam w 8- mym tygodniu, ale jak rozmawiałam z lekarzem to lepsze powodzenie maja transfery mrożone
Dokładniewydaje mi się ze to zależy od człowieka , jednemu przyjmie się świeży a drugiemu mrożony na to nie ma reguły , każdy organizm inny![]()
Dzisiaj miałam, ogólnie to w sobotę robiłam estradiol i progesteron, bo lekarz mi kazał ,żeby mógł wiedzieć jaki transfer ,ale nic mi nie powiedział, znaczy nie napisal ,bo wyniki wysylalam mmsemO to dziwne, powinnaś wiedzieć jaki będzie transfer. A ile jesteś dni po punkcji?
U nas wrogi sluz I słaba morfologia ,embriolog zaproponował nam jeszcze picsi czy jakoś tak ,zawsze jakas większa skuteczność, bo wybiera tylko zdrowe i dojrzałe plemniki. Transfer udany U Ciebie ?Lekarz decyduje czy swiezy czy mrozony. Swiezy jak nie ma hiperki i jak nie badasz zarodkow.
Jesli chodzi o dzien to chodzi Ci o wiek zarodkow? U mnie po lekarz z embriologiem zadecydowali, ze zarodki trzymamy do 5 doby a nie mrozimy w 3. Po 3 dobie uaktywnia sie meski czynnik i zarodki albo sie dalej rozwijaja albo zatrzymują. U nas to bylo wazne, bo glownym powodem in vitro bylo slabe nasienie meza i problem w jego kariotypie.
U nas tez jakas dodatkowa procedura byla wdrozona. Ja dalam wolna reke embriologom. Powiedziałam, ze co wg nich jest ok, niech robią. I dodatkowo robilismy pgta.U nas wrogi sluz I słaba morfologia ,embriolog zaproponował nam jeszcze picsi czy jakoś tak ,zawsze jakas większa skuteczność, bo wybiera tylko zdrowe i dojrzałe plemniki. Transfer udany U Ciebie ?
Jak wczytywalam się jakiś czas temu w statystyki to invicta definiowała sukces jako ciążę w której uwidoczniono akcje serduszka. Także, jeśli jakas ciąża została utracona na późniejszym etapie to nadal widnieje w statystykach jako sukces. Pytanie dodatkowo czy tu prezentowany jest sukces na transfer czy na procedurę (czyli po wykorzystaniu wszystkich zarodków z jednej punkcji) - to ma ogromne znaczenie.Nasze wszystkie raportuja wyniki z tego co wiem. A invicta te statystyki ma imho naciągane. Raczej nie chodzi o 72 procent zdrowych urodzeń.
Te 72 to na procedurę.Jak wczytywalam się jakiś czas temu w statystyki to invicta definiowała sukces jako ciążę w której uwidoczniono akcje serduszka. Także, jeśli jakas ciąża została utracona na późniejszym etapie to nadal widnieje w statystykach jako sukces. Pytanie dodatkowo czy tu prezentowany jest sukces na transfer czy na procedurę (czyli po wykorzystaniu wszystkich zarodków z jednej punkcji) - to ma ogromne znaczenie.
No i jaki wiek miala pacjentka. Bo to tez wplywa na sukces transferu. U mnie w klinice podaja statystyki w odnosnieniu do grupy wiekowej.Jak wczytywalam się jakiś czas temu w statystyki to invicta definiowała sukces jako ciążę w której uwidoczniono akcje serduszka. Także, jeśli jakas ciąża została utracona na późniejszym etapie to nadal widnieje w statystykach jako sukces. Pytanie dodatkowo czy tu prezentowany jest sukces na transfer czy na procedurę (czyli po wykorzystaniu wszystkich zarodków z jednej punkcji) - to ma ogromne znaczenie.
Podejrzewam że pacjentki w poszczególnych krajach są w podobnym wieku jeśli bierzemy takie ogólne statystyki. Większą różnice robi prawo lokalne czyli np że w Polsce można zapłodnić 6 komórek, we Włoszech 3 a na Ukrainie ile wlezie.No i jaki wiek miala pacjentka. Bo to tez wplywa na sukces transferu. U mnie w klinice podaja statystyki w odnosnieniu do grupy wiekowej.