• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

X

reklama
Jestem dzisiaj po rozmowie z lekarzem po drugim nieudanym transferze, pierwsza biochemiczna, teraz nic, po drodze 3 inseminacje I powiedzialam sobie dość, zdrowa dziewucha 27 lat, mąż dobre parametry a jednak czegoś brakuje, nie zadręczam się czemu ja, po prostu to nie ten czas dla mnie i już się pogodziłam, odkąd zmieniłam nastawienie a uwierz mi przychodziło powolutku to życie stało się cudowne ♡ jestem w trakcie zmiany pracy na mniej stresującą, zaplanowaliśmy już wyjazd po świętach, cieszymy się z bycia razem we dwójkę i wspieramy się na każdym kroku, być może kiedyś będziemy w trójkę czy czwórkę , czas pokaże nigdy nic nie wiadomo 😅 tak więc droga autorko jak to powiedział mój dr nie powie się głowie że ma odpuścić, bo płodność rządzi się swoimi prawami , każda z nas zostanie mamą , ale po prostu w różnym czasie , będzie dobrze, sam organizm da Ci znać kiedy ,,odpuścić " , trzymaj się i głowa do góry! ♡
 
Jak widzę hasło „odpuszczenie” to mam o górę krzyczeć. Kojarzy mi się to z odpuszczeniem win.

To slogan wymyślony przez tęgie głowy w redakcji Przyjaciółki czy innego Życia na gorąco.

Narzędzie opresji wobec kobiet, które chcą mieć dziecko a nie mogą. 100 - 200 lat temu zamiast tego usłyszałyby, że to kara za grzechy. Taka sama to prawda.

Wszystkim świadczącym, że jak odpuściły to zaszły chciałabym powiedzieć, żeby przestały podle szerzyć ciemnotę myląc koincydencję ze związkiem przyczynowym. Modlitwa, zjedzenie relikwii ojca pio, okadzanie pochwy czy wizyta u jasnowidza z Człuchowa byłyby tak samo skuteczne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry