Hej Dziewczyny
Jestem właśnie w 6 t swojej 3 ciąży, z czego 2 poprzednie zakończyły się poronieniami właśnie +/- w tym czasie. Tydzień temu zdiagnozowano u mnie mutacje genu MTHFR - C667T w obszarze heterozygotycznym. Od tego czasu przyjmuje 2 zastrzyki Ckexane dziennie i 5 mg kwasy foliowego. Niestety mimo zaufania do swojego ginekologa mam wątpliwości co do suplementacji. Nie dostałam zaleceń by przyjmować zmetylowany kwas foliowy, ani luteiny itp. Dlatego bardzo Was proszę o to byście opowiedziały mi jak u Was wyglądał problem mutacji i jakie leki stosowalyscie. Planuje wybrać się na konsultacje do kliniki leczenia niepłodności jednak Wasze historie z pierwszej ręki są dla mnie bardzo cenne. Dodam, ze na ten moment raczej przeczuwam u siebie porażkę, praktycznie nie mam objawów ciąży z wyjątkiem braku @, ale co ma być to będzie i będę próbować do skutku
pozdrawiam i liczę na wasze historie 