• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2023

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny tak czytam, oglądam przeglądam internet... I na tik toku wpadłam na dziewczynę która przy staraniu się o dziecko chodziła.na akupunkturę 🤔 Co wy myślicie o tym ? Wierzycie czy nie wierzycie we wschodniej metody terapeutyczne ?
Ja chodzę na akupunkturę, są to zabiegi u położnej i należą do jej porządku dziennego. Homeopatia również - tę zaczynam za parę dni ;-) Wizyty są w ogóle normalnie "na NFZ".
W szpitalu, w którym mam IVF, oddział akupunktury był przez wiele lat na porządku dziennym. Seanse przed i po transferach były standardowym elementem procedury - w normalnej, państwowej, "zachodniej" placówce.
Moje koleżanki chodziły na seanse regularnie przed laty - jedna w czasie IVF, druga podczas leczenia nowotworu. Obie miały pozytywne wrażenia, więc postanowiłam spróbować.
Nie wiem, czy to działa cuda, ale na pewno pomogło mi się odstresować, obniżyć ciśnienie, które mam kapryśne, no i w ciążę zaszłam. Ciąg dalszy już od akupunktury niezależny...
 
reklama
Ja chodzę na akupunkturę, są to zabiegi u położnej i należą do jej porządku dziennego. Homeopatia również - tę zaczynam za parę dni ;-) Wizyty są w ogóle normalnie "na NFZ".
W szpitalu, w którym mam IVF, oddział akupunktury był przez wiele lat na porządku dziennym. Seanse przed i po transferach były standardowym elementem procedury - w normalnej, państwowej, "zachodniej" placówce.
Moje koleżanki chodziły na seanse regularnie przed laty - jedna w czasie IVF, druga podczas leczenia nowotworu. Obie miały pozytywne wrażenia, więc postanowiłam spróbować.
Nie wiem, czy to działa cuda, ale na pewno pomogło mi się odstresować, obniżyć ciśnienie, które mam kapryśne, no i w ciążę zaszłam. Ciąg dalszy już od akupunktury niezależny...
i to u nas w Polsce ?
 
Ja to nie wierzę.
Ale wiesz, to chyba nawet nie kwestia wiary ;-) Nawet jeśli to placebo, a ma pomóc - dla mnie: why not :-)
Brzmi to może dziwnie na pierwszy rzut... ucha, ale położne, do których chodzę na akupunkturę, same mają bardzo zdroworozsądkowe podejście i mówią o tym z dystansem. Gdy pytam np. "Jaką funkcję ma ten punkt?", to mówią z uśmiechem, że "No wie pani, to żeby przygotować 'dom' na przyjęcie 'gościa'" - ale generalnie ma to poprawić endo i przepływy. No i spoko, ważne, że zadziałało :-P
 
Ale wiesz, to chyba nawet nie kwestia wiary ;-) Nawet jeśli to placebo, a ma pomóc - dla mnie: why not :-)
Brzmi to może dziwnie na pierwszy rzut... ucha, ale położne, do których chodzę na akupunkturę, same mają bardzo zdroworozsądkowe podejście i mówią o tym z dystansem. Gdy pytam np. "Jaką funkcję ma ten punkt?", to mówią z uśmiechem, że "No wie pani, to żeby przygotować 'dom' na przyjęcie 'gościa'" - ale generalnie ma to poprawić endo i przepływy. No i spoko, ważne, że zadziałało :p
Też uważam, że jeśli komuś ma pomóc świadomość, że po prostu coś robi to spoko, ja nie wydawałabym na to kasy, ale nie odradzam, każdy decyduje sam :)
 
Dziewczyny, ja to ogólnie zielona jestem w tych wynikach, więc proszę o Wasze fachowe doradztwo. 😄 Czy wynik progesteronu 2,16ng/ml w 28dc (był to spodziewany pierwszy dzień miesiączki) świadczy o tym, że owulacji w ogóle nie było? Czy żeby to stwierdzić potrzeba kilka pomiarów z różnych dc? W 17dc w usg widoczny duży pęcherzyk dominujący. Nie robiłam testów owulacyjnych, ale objawy owulacji miałam w 22dc.
 
reklama
Dziewczyny, ja to ogólnie zielona jestem w tych wynikach, więc proszę o Wasze fachowe doradztwo. 😄 Czy wynik progesteronu 2,16ng/ml w 28dc (był to spodziewany pierwszy dzień miesiączki) świadczy o tym, że owulacji w ogóle nie było? Czy żeby to stwierdzić potrzeba kilka pomiarów z różnych dc? W 17dc w usg widoczny duży pęcherzyk dominujący. Nie robiłam testów owulacyjnych, ale objawy owulacji miałam w 22dc.
Jeśli owulację miałaś około 22dc to okres przyjdzie mniej więcej 14 dni później czyli ok 36dc.
I jeśli faktycznie 6 dni po owulacji próg był tak niski to może świadczyć, że pęcherzyk nie pękł
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry