reklama

Drugi miesiąc roku mamy, drugie kreski wysikamy! 🤰🍾🥂

reklama
Hahahahaha ;D
Nastroisz sie na weekend. Też czasem fajnie poczekać i się ponastrajać ;p
U nas w tym roku fajnie działały rozstania. Ja raz pojechałam sama na tydzień i powrót był super, mężu też pojechał gdzieś tam na tydzień-dwa, ja do niego dojechałam i też było super. Ale my już 11 lat w związku
dobrze, że wyjeżdżam zaraz i wrócę jutro późno bez sił 😅
 
Ciekawa jestem, czy mi wyjdzie jakiś pozytywny owulak czy nie. Wczoraj wieczorem negatywny wciąż, a dziś rano wciąż niska temperatura :D

A jeżeli rano będzie skok temperatury tzn., że owulacja nadchodzi czy że właśnie się odbyła?

Może jeszcze nie dojrzeć ten pęcherzyk i nie pęknąć przecież, bo coś śluzu też mało jak na mnie. Może infekcja coś zaburzyła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry