A ja myślę, że to nie jest tak, że wcześniej ludzi ten temat nie bulwersowal. Tylko zupełnie inne emocje wywołuje w nas coś co znamy z teorii bo wiemy, że gdzieś się coś dzieje, a inaczej reaguje się na chwalenie i udawanie, że to co robię jest dobre zwłaszcza kiedy zachowanie to dotyczy kogoś kto ma ogromny wpływ na społeczeństwo dzięki swoim zasięgom.
Wszyscy wiemy, że na świecie są kretyni wsiadający po pijaku za kółko, do każdego bym strzelała bez zastanowienia. Natomiast mój poziom furii zdecydowanie by wzrósł gdyby jakiś ogólnopolski celebryta nagrał obszernego lajwa i tym jak to wybornie jest jeździć po pijaku i że on poleca bo dzięki temu zmniejsza ilość osób nie pijących na Imprezach, a w ogóle Ci co nie piją przed prowadzeniem to są frajerzy bo przez to omijają ich super imprezy, a ze każdy super kierowca pije przed trasa to tylko o nim dobrze świadczy, że taki jest zdolny że po pijaku też umie jeździć.