• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Jedzenie w ciąży

reklama
Można jak są pasteryzowane z tego co pamiętam :) a u nas w sumie większość i tak jest.

Co do herbaty to w 1 trymestrze warto ograniczyć i kofeinę i teinę, ja pilnowałam, żeby pić max 2 kubki dziennie. Ale ja nie pijam bardzo mocnej herbaty.
No właśnie wiem, dlatego zdziwiło mnie,że ktoś sugeruje zrezygnowanie z nich.
 
A kawa? Napoje gazowane?
W 1 trymestrze mnie odrzuciło od kawy. Jednak będąc już na końcówce wypije do 2 kaw dziennie. Z mlekiem.
Z gazowanego pije wodę gazowaną. Czasem łykne coś słodszego, ale w minimalnych ilościach przez cukrzycę.
Jedynie czego unikam to sushi. Możesz jeść praktycznie wszystko, ale z głową. Tatara chyba nie można. Ale ja nigdy nie przepadałam za nim więc nie wiem jak jest z nim w ciąży. Poczytaj trochę czego unikać i co spożywać z umiarem. Ale też nie przesadzajmy.
 
Można jak są pasteryzowane z tego co pamiętam :) a u nas w sumie większość i tak jest.

Co do herbaty to w 1 trymestrze warto ograniczyć i kofeinę i teinę, ja pilnowałam, żeby pić max 2 kubki dziennie. Ale ja nie pijam bardzo mocnej herbaty.
Można o ile zostaną poddane obróbce termicznej.
W serach „miękkich”, wilgotnych mogą gromadzić się bakterie. Oczywiście mogą, ale nie muszą. Każdy je co chce 😅 jajko surowe tez albo bedzie miało salmonellę albo nie 🤷‍♀️
 
Ponieważ może dojść do zakażenia bakterią Listeria Monocytogenes. Ma to związek z tym, ze w trakcie produkcji nie podlegają obróbce termicznej
Sery z mleka pasteryzowanego można normalnie jeść. A w polskich sklepach rzadko można spotkać z niepasteryzowanego. Więc skoro już sugerujesz,że tych serów nie można jeść to chociaż doprecyzuj których dokładnie.
 
reklama
Sery z mleka pasteryzowanego można normalnie jeść. A w polskich sklepach rzadko można spotkać z niepasteryzowanego. Więc skoro już sugerujesz,że tych serów nie można jeść to chociaż doprecyzuj których dokładnie.
Autorka pyta czego nie można jeść w ciąży, wiec zgodnie z prawdą napisałam o serach pleśniowych. To, ze u nas w sklepach 90% to „sery” plesnio-podobne to co innego…
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry