• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

🎉🎊 🌞 Sierpniowe kreski 🌞 🎊🎉

reklama
uwierz mi, prawdopodobnie większość z nas była w tym miejscu. Część z nas planowała już być w ciąży z drugim dzieckiem, a nie ma wciąż pierwszego. Prawdopodobnie większość z nas miała plan, który się posypał nie jeden, nie dwa, nie siedem razy. W dupę poszedł plan A a za nim tyle kolejnych, że zabrakło liter w alfabecie.
Dlatego naprawdę Cię rozumiemy, rozumiemy, że czujesz się rozczarowana - dołożyłas wszelkich starań, zrobiłaś wszystko jak należy, ale się nie udało. Masz prawo do rozczarowania - to oczywiste. Rozumiem Cię w pełni, że po negatywnych testach czujesz się zawiedziona.

Ale nie pozwalam na totalne załamywanie się w tym momencie - zgłaszam sprzeciw, głośne veto. To jak płacz w 6dpo, że test jest negatywny. Dopiero zaczęłaś, nie wiesz nawet czy owulacja Ci wróciła. Jeżeli masz mało czasu, to tym bardziej nie zwlekaj, tylko umów się nawet prywatnie na monitoring, zobacz jak to wygląda już w tym cyklu. Uwierz mi, 1 nieudany cykl starań to nie jest ten moment, żeby wyrokować, że straciłaś szansę na posiadanie tego dziecka i się już nigdy nie uda.

A jeżeli nie odpowiada Ci Twoje obecne podejście... to je zmień. To akurat zależy w 100% od Ciebie jakie masz podejście. A jeżeli czujesz się przygnieciona psychicznie, warto porozmawiać o tym ze specjalistą i zadbać o siebie i swoje samopoczucie
Lepiej bym tego nie ujęła 👏
 
Jak ostatnio wam wspominałam byłam u lekarza i stwierdził, że ten cykl raczej będzie bezowulacyjny.
Wczoraj czułam delikatne pobolewanie z prawej strony, dziś znów poczułam ukłucie, mocniejsze.
Śluz jest jakby bardziej płynny.
Zrobiłam test owu, negatywny.
Dodam, że prawy jajnik mam policystyczny.
Czy jest możliwe, że mimo wszystko idzie to w kierunku owulacji w tym cyklu?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry