wrobelmm
Fanka BB :)
Wczoraj wieczorem wróciłam od teściów. Był i górski spacer (choć krótki) i wylegiwanie się na leżaczkach.
Muszę się jednak przyznać bez bicia, że nie ani wyznaniowych przysiadów ani innych ćwiczeń nie robiłam. Za to większość czasu spędziłam z obciążeniem w postaci dwu i cztero-latki, które niemal ze mnie nie schodziły, wiec może to będzie jakimś usprawiedliwieniem
Muszę się jednak przyznać bez bicia, że nie ani wyznaniowych przysiadów ani innych ćwiczeń nie robiłam. Za to większość czasu spędziłam z obciążeniem w postaci dwu i cztero-latki, które niemal ze mnie nie schodziły, wiec może to będzie jakimś usprawiedliwieniem