Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No nie wiem, @Brownie1992 trochę narowista...Bo wszystkie chodzą jak w zegarku![]()
wiesz co ja jak robiłam regularne treningi to albo sama komponowałam jednostki treningowe z różnych ćwiczeń, albo jakiejś z YT/Instagrama. Sylwia Szostak, bardzo polubiłam treningi Agaty Sieramskiej Agatycze, rozciągania do szpagatu, wszelkie lekkie na ramiona, hity.Przypomnij proszę o jakie treningi chodzi?
Taaak, atmosfera wyjątkowo luźna 🌬przecież dzisiaj to jest wyjątkowo spokojnie![]()
to jest 100% prawdy. Najtrudniej zacząć. Później już jakoś leci.wiesz co ja jak robiłam regularne treningi to albo sama komponowałam jednostki treningowe z różnych ćwiczeń, albo jakiejś z YT/Instagrama. Sylwia Szostak, bardzo polubiłam treningi Agaty Sieramskiej Agatycze, rozciągania do szpagatu, wszelkie lekkie na ramiona, hity.
Agata Sieramska ma fajne wyzwania pozapisywane na instagramie. Pełne plany treningowe na całe ciało.
Na siłownie jak chodzę to dosłownie pochodzić/ pobiegać i przy okazji plotkować z przyjaciółka - 5km zrobimy i obgadamy co trzeba.
Więc wszelkie treningi dla mnie tak, ale tylko w domu.
Ale czuje się zmotywowana - jutro wypisze sobie cele jakie mam i będę próbować plan ustalić. Najtrudniej zacząć.
To ja się pochwalę moimi 8 w dółA ja Wam się wtrącę i pochwale -1,7kg na wadzejest lekko poza założonym planem, ale dalej w normie tj ok 0,3 na tydzień. Miałam dobre podejrzenia, że waga mi podskoczyła w momencie owulacji. Trochę więcej się ruszam, ale dalej nie wdrożyłam treningów takich jak bym chciała. No nic na to przyjdzie czas. Mam lekka motywacje, bo pod koniec października mamy imprezę rodzinna. Miałam być z podkreślonym brzuszkiem w 5miesiącu to będę w dobrej formie.
wow, piękny wynik! Jak to zrobiłaś?To ja się pochwalę moimi 8 w dół(ale u mnie to kropla w morzu...)
Wg kalendarzyka wychodziła mi owulacja na dziś, testuję od 5 dni i nadal biało. Zwykle miałam później niż wynikało z apki, ale i tak jakoś się czuje zniechęcona, już mi się nawet nie chce sikać.
ja mam zupełnie inaczej. Jak w pracy miałam luz to przez 2-3 miejsce regularnie ćwiczyłam. Od miesiąca mam mega ciężko, dużo stresu i roboty i nie mogę zacząć ćwiczyć...to mnie przerasta. A przecież powinnam teraz ćwiczyć żeby się odstresować...ciężkie toto jest 100% prawdy. Najtrudniej zacząć. Później już jakoś leci.
Generalnie podobno najtrudniejszych 21 dni. Później wchodzi nawyk i nawet jak się nie chce, to się robi. Ja tak mam z chodzeniem. Szkoda mi już tylu dni zaliczonych pod rząd. Naprawdę codziennie mi się nie chce, ale jak sobie pomyślę, że skończy się moja piękna fala, to się zmuszam, a później jestem z siebie dumna.
myślę, że to najlepsza pora, żeby z @nudella i @Mademoiselle_Nika zacząć od jutraja mam zupełnie inaczej. Jak w pracy miałam luz to przez 2-3 miejsce regularnie ćwiczyłam. Od miesiąca mam mega ciężko, dużo stresu i roboty i nie mogę zacząć ćwiczyć...to mnie przerasta. A przecież powinnam teraz ćwiczyć żeby się odstresować...ciężkie toa nie mnie plecy tak bolą że masakra. Chyba potrzebuje jakiegoś kopa żeby ruszyć dupę do ćwiczeń.
dokładnie jak napisała Bolilol, zapraszamy od jutra. Wystarczy 10 minut na początek. Mata, albo i bez. Piżama, albo i bez jak wolisz. Ramiona, okrężne ruchy biodrami, skipingi, Zakroki, przysiady, co kto lubi.ja mam zupełnie inaczej. Jak w pracy miałam luz to przez 2-3 miejsce regularnie ćwiczyłam. Od miesiąca mam mega ciężko, dużo stresu i roboty i nie mogę zacząć ćwiczyć...to mnie przerasta. A przecież powinnam teraz ćwiczyć żeby się odstresować...ciężkie toa nie mnie plecy tak bolą że masakra. Chyba potrzebuje jakiegoś kopa żeby ruszyć dupę do ćwiczeń.