• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciągle plamienia

Jestem w 7tc, na ostatnim usg byl zarodek z serduszkiem. Biorę progesteron 2x200 i 3xduphaston i acard 75. Moim problemem są ciagle plamienia (miałam małego krwiaka ale już go nie ma). Lekarz nie umie odpowiedzieć dlaczego plamie. Nie jest tego dużo ale progesteron wylatuje brudny i przy każdym skorzystaniu z toalety mam taki śluz kawa z mlekiem o rożnej intensywności. Czy ktoś tez miał taka sytuacje ? Nie mam nadżerki, jedyne co wyszła mi cytologia 3 ze stanem zapalnym szyjki ale z posiewu brak bakterii i grzybów. Pomocy 😣
 
reklama
A acard bierzesz z jakiego powodu? Bo on może powodować plamienia.
Ja mam mutacje, biorę heparynę w zastrzykach i wcześniej jeden ginekolog mi powiedział, że będę musiała dorzucić acard a mój prowadzący uznał, że lepiej nie bo on właśnie często powoduje krwawienia i plamienia. I na prenatalnych zobaczymy, ewentualnie wtedy włączymy. Ale nie było takiej potrzeby.
Nie mówię, że tak jest zawsze i u wszystkich ale to może być jeden z powodów.
Skoro lekarz nie wie czemu plamisz to skonsultowałabym to z innym lekarzem.
Chociaż podobno w pierwszym trymestrze te plamienia czasem się zdarzają i to normalne, dopóki nie ma świeżej krwi to jest ok. Ale chyba odwiedziłabym jeszcze innego lekarza żeby być spokojną
 
U mnie 6tc tez plamie lekko brązowa krwią od 2 dni. Mój gin na urlopie wiec jutro będę próbować do innego. Niewiem
Co myśleć bo nic mnie nie boli
Plamienia są dość częste w pierwszym trymestrze i z reguły są niegroźne.
W pierwszej ciąży miałam je dość często i nic się nie stało :) jakby zaczęło coś Cię boleć, to trzeba skontrolować, czy nie jest to np. ciąża pozamaciczna.
 
Plamienia są dość częste w pierwszym trymestrze i z reguły są niegroźne.
W pierwszej ciąży miałam je dość często i nic się nie stało :) jakby zaczęło coś Cię boleć, to trzeba skontrolować, czy nie jest to np. ciąża pozamaciczna.
Właśnie staram się nie martwic zwłaszcza ze miałam ciąże w jajowodzie 8 lat temu i skończyło się to ratowaniem zycia na stole operacyjnym ale fakt ból był ogromny. Mam tez córkę z książkowej ciąży wiec trochę się martwie skąd teraz te plamienia i dodatkowo wydaje mi się ze tracę wcześniejsze symptomy jak tkliwości piersi i nudności…
 
U mnie 6tc tez plamie lekko brązowa krwią od 2 dni. Mój gin na urlopie wiec jutro będę próbować do innego. Niewiem
Co myśleć bo nic mnie nie boli
Ja jak zaczęłam plamić w 7 tygodniu to okazało się, że mój zarodek przestał się rozwijac. Na twoim miejscu bym poszła jak najszybciej do lekarza... Mam nadzieję, że u Was tego nie będzie.
 
Ja jak zaczęłam plamić w 7 tygodniu to okazało się, że mój zarodek przestał się rozwijac. Na twoim miejscu bym poszła jak najszybciej do lekarza... Mam nadzieję, że u Was tego nie będzie.
Jasne tak zrobie jutro będę się umawiać do innego gin który ponoć stara się przyjac nawet w ten sam dzień. Mieszkam za granica i do 12tyg nikt się plamieniami tu nie przejmuje 🤷🏼‍♀️
 
reklama
Jestem w 7tc, na ostatnim usg byl zarodek z serduszkiem. Biorę progesteron 2x200 i 3xduphaston i acard 75. Moim problemem są ciagle plamienia (miałam małego krwiaka ale już go nie ma). Lekarz nie umie odpowiedzieć dlaczego plamie. Nie jest tego dużo ale progesteron wylatuje brudny i przy każdym skorzystaniu z toalety mam taki śluz kawa z mlekiem o rożnej intensywności. Czy ktoś tez miał taka sytuacje ? Nie mam nadżerki, jedyne co wyszła mi cytologia 3 ze stanem zapalnym szyjki ale z posiewu brak bakterii i grzybów. Pomocy 😣
Acard dopiero po 12 tygodniu można, kto zlecił chyba jest mało obeznany. 🙈
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry