• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

Po której Inseminacji zaszłaś w ciążę?


  • Wszystkich głosujących
    296
Jak myślicie czy podanie 22mln plemników w 1 ml z czego 97% w ruchu postępowym to dobry wyniki podczas inseminacji? Nie wiem jaka była morfologia w tej konkretnie partii nasienia. Ale nasze wcześniejsze wyniki to było 0%
 
reklama
Jest ktoś tu jeszcze na tym wątku? :)

Ja czytam wiadomości ale nie za bardzo mogę coś poradzić, u nas skończyło się na jednym iui i już jest z tego człowiek🙃 Ponieważ u nas procedury nie trwały długo i wszystko odbywało się za granicą to mieliśmy nieco inne doświadczenia niż większość osób tutaj, mniej badań, niektóre parametry w ogóle nie były podawane (jak np ilość nasienia przy samym zabiegu).

Myślę, że sporo osób które się tutaj udzielały teraz albo już mają z tego dzieci, albo przy niepowodzeniu przeszły do ivf. Ale pewnie ciągle będą się pojawiać nowe osoby i rozkręcać wątek
 
Ja czytam wiadomości ale nie za bardzo mogę coś poradzić, u nas skończyło się na jednym iui i już jest z tego człowiek🙃 Ponieważ u nas procedury nie trwały długo i wszystko odbywało się za granicą to mieliśmy nieco inne doświadczenia niż większość osób tutaj, mniej badań, niektóre parametry w ogóle nie były podawane (jak np ilość nasienia przy samym zabiegu).

Myślę, że sporo osób które się tutaj udzielały teraz albo już mają z tego dzieci, albo przy niepowodzeniu przeszły do ivf. Ale pewnie ciągle będą się pojawiać nowe osoby i rozkręcać wątek
U nas IUI było tylko sposobem na przeczekanie do IVF... Nie udało się 3x. I też mieszkamy poza PL. Ale jak widać może się powieść!
 
Ja czytam wiadomości ale nie za bardzo mogę coś poradzić, u nas skończyło się na jednym iui i już jest z tego człowiek🙃 Ponieważ u nas procedury nie trwały długo i wszystko odbywało się za granicą to mieliśmy nieco inne doświadczenia niż większość osób tutaj, mniej badań, niektóre parametry w ogóle nie były podawane (jak np ilość nasienia przy samym zabiegu).

Myślę, że sporo osób które się tutaj udzielały teraz albo już mają z tego dzieci, albo przy niepowodzeniu przeszły do ivf. Ale pewnie ciągle będą się pojawiać nowe osoby i rozkręcać wątek

Ja 27 lat staraliśmy się 3,5 roku naturalnie niestety, teraz jesteśmy przed procedura iui badania i drożność w lutym. Bardzo się boję nie chce się nastawić ale . .. już się nastawiłam że 19 marca zobaczę dwie kreski wtedy kiedy poroniłam pierwsza ciążę.
U nas nasienie dobre u mnie za duże TSH i podejrzenie PCOS. 😶
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry