Cześć. Jakiś czas temu straciłam ciążę (poronienie zatrzymane). Teraz znów jestem w ciąży, dziś 9+1. W piątek mam wizytę u ginekologa. Mam dziwny sluz. Martwię się. Jest jak gluty w trakcie choroby. Napisałam do ginekologa (bez zdjęcia) i odpisała mi że śluz może mieć różny kolor, żółty, brązowy być rzadki lub gęsty i to jest ok. Czy któraś miała taki jak ja i wszystko było ok? Sory za zdjęcie, martwię się.