Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziwne też, że nie poprosili Twojego męża o ponowne oddanie nasienia po kilku godzinach, od pierwszego - instaembriolog kiedyś pisała o takiej praktyce.Też mam nadzieję że da się uzyskać faktycznie zarodki tylko trochę później. Zupełnie nie spodziewałam się takiego scenariusza, nikt też nam wcześniej nie mówił że tak może być. Jestem załamana![]()
Za nieco ponad tydzieńKiedy wyjazd i na ile dni? Ale super zazdroszczę, sama wszystko organizowałaś?
Nie dziwię Ci sie i rozumiem. Jakoś człowiek myśli, że już tak daleko zaszedł i już tyle sie wydarzyło, to że jednak pójdzie to jakoś... A tu na każdym etapie coś wychodzi. To czekamy na telefon z kliniki jaki jest plan na Twoje komórki i kiedy.Też mam nadzieję że da się uzyskać faktycznie zarodki tylko trochę później. Zupełnie nie spodziewałam się takiego scenariusza, nikt też nam wcześniej nie mówił że tak może być. Jestem załamana![]()
A co Ci powiedzieli? Po punkcji po co mają badać nasienie, przecież po to jest ta procedura. Mówili kiedy mąż będzie jeszcze raz oddawał?Mała ilość żeby zbadać. Ale zapewniali że właśnie po to jest ivf. No i zapewnili![]()
Dzwoniłam właśnie do nich się przypomnieć bo jak sobie pomyślę że dzisiaj miał być świeży transfer to mam taki wkur**, że masakra. Do 12 się odezwą.A co Ci powiedzieli? Po punkcji po co mają badać nasienie, przecież po to jest ta procedura. Mówili kiedy mąż będzie jeszcze raz oddawał?
Oooo nie, przykro mi bardzoNie pomieszalas. U mnie punkcja była w czwartek, wszystko ładnie pięknie, jutro miał być świeży transfer. No ale się oczywiście zesrało. Nasienie tak słabe że to, co ode mnie pobrali skończyło w "zamrażarce". Nie wiem nawet czy jestem zawiedziona, rozczarowana czy wściekła. Mamy czekać na kolejny telefon od embriologów![]()
Gratulacje7 dpt![]()
Ja jestem w ciąży i pomimo to syndrom plaskacza mi jeszcze nie minął, nadal wku*wia tak samoKoleżanka z pracy właśnie powiedziała mi, że jest w ciąży. Niby człowiek już tyle razy to przechodził, a jednak dalej ciąża z 1cs to jak plasacz w twarz.