fckathy
Fanka BB :)
Ja pisałam w odpowiedzi do Oli, która napisała, ze moment transferu to moment owulacji. Poprawiłam ją, że moment transferu to moment owulacji + ilość dni zarodka. Czyli w momencie transferu zarodek jest już po etapie jajowodowym teoretycznie (5 dniowy). Do tego nawiązywałam, nie chodziło o porównywanie tego do ciąży in vivo.Ja zrozumiałam, że napisałaś, że odpada etap jajowodowy, więc że implantacja jest szybciej niż w przypadku ciąży naturalnej, a właściwie czasowo wypada to spójnie.