Mi pomogła aspiryna i witamina C. Już miałam mieć po raz kolejny odwoływany transfer. Pierwsza próba była na cyklu sztucznym i nic. Druga próba na cyklu naturalnym stymulowanym gonal-f i nadal było na poziomie 6mm. Zaczęłam brać aspirynę 2 razy dziennie po dwie tabletki i endometrium podrosło 3mm w dwa dni i miało ładną strukturę. Sama doktor była w szoku bo spisywała cykl na straty. Oczywiście trzeba uważać z aspiryną, ja jak tylko endometrium podrosło i zaczęliśmy przygotowanie do transferu to najpierw zmniejszyłam dawkę potem odstawiłam bo może potem mieć wpływ na krwawienia. Oczywiście u mnie to było uzgodnione z doktor.U mnie obecnie jest 4,3-6,1 i jak to określiła doktor-pracujace. Koszt takiego jednego wlewu to 1400 zł. Wspomniała,że jeśli po tym nie ruszy to zleci drugi. Resweratrol i czerwone wino tez niewiele daje![]()