reklama

In vitro 2024 - refundacja

Hejka dziewczyny :) jestem 3 dzien po transferze. Czy miałyście jakies objawy zagniezdzenia zarodka w tym dniu albo już ciazy 🤔 po pierwszym transferze bolały mnie piersi i brzuch i miałam krwawienie implantacyjne a teraz nic i juz mnie czarne myśli nachodzą
jestem po 4 transferach, w niektórych mnie coś kłuło, w innych nie, objawy i ich brak nie były związane z powodzeniem lub nie 😂
 
reklama
Hejka dziewczyny :) jestem 3 dzien po transferze. Czy miałyście jakies objawy zagniezdzenia zarodka w tym dniu albo już ciazy 🤔 po pierwszym transferze bolały mnie piersi i brzuch i miałam krwawienie implantacyjne a teraz nic i juz mnie czarne myśli nachodzą
Ja akurat nie wierzę w objawy ciąży 3 dni po transferze. Po jednym mnie bolał brzuch po drugim nie
Chyba nie ma reguły.
Po progesteronie też mogą być tkliwe piersi
 
Witajcie, czy są tu Dziewczyny, które w ramach refundacji skorzystały z transferu zarodka zamrożonego w ramach procedury sprzed refundacji? Dzwoniłam do kliniki, ale niestety Pani na infolini była mało zorientowana jak to wygląda. Czytałam, ze transfer moze byc refundowany ale juz wizyta i badania niekoniecznie? W takim wypadku powinnam zrobić badania przed wizytą w ramach np pakietu Enel med abym nie musiala za nie placic?
Ja.
Wszystko darmowe. Tzn ja podchodzilam jakos odrazu jak ruszyła refundacja i klinika za bardzo nie ogarniała. Płaciłam za wizyty, badania do transferu, za embrio-glue płaciłam. Po czym mi oddali kasę za to bo okazało się że jest darmowe
Tylko płacę za trzymanie zarodków, rocznie 700 zł
 
Ja.
Wszystko darmowe. Tzn ja podchodzilam jakos odrazu jak ruszyła refundacja i klinika za bardzo nie ogarniała. Płaciłam za wizyty, badania do transferu, za embrio-glue płaciłam. Po czym mi oddali kasę za to bo okazało się że jest darmowe
Tylko płacę za trzymanie zarodków, rocznie 700 zł
Dziekuje za odpowiedz. A powiesz mi czy jesli mialabym przystepowac do transferu na cykli naturalnym to jak wygladaja wizyty? Tzn czy trzeba chodzic na monitoringi co kilka dni? Przyjmowac leki?
 
Dziekuje za odpowiedz. A powiesz mi czy jesli mialabym przystepowac do transferu na cykli naturalnym to jak wygladaja wizyty? Tzn czy trzeba chodzic na monitoringi co kilka dni? Przyjmowac leki?
Akurat moje były na sztucznym bo dobrze na nie reagowałam. Tu jest jedna wizyta podczas miesiączki, druga około 12-16 dnia cyklu i tu wyznaczali transfer. Tu brałam leki na wzrost endometrium.

Z tego co rozmawiałam z lekarzem to na naturalnym bym musiała iść na początku cyklu, potem około 10 dnia no i wtedy lekarz decyduje, może i 12 i 14 dnia. Trzeba koniecznie wyłapać owulację. I wtedy od owulacji progesteron się bierze
 
Hejka dziewczyny :) jestem 3 dzien po transferze. Czy miałyście jakies objawy zagniezdzenia zarodka w tym dniu albo już ciazy 🤔 po pierwszym transferze bolały mnie piersi i brzuch i miałam krwawienie implantacyjne a teraz nic i juz mnie czarne myśli nachodz
Proszę myśleć pozytywnie.
Ja miałam transfer 2 dni przed Wigilią i skupiłam się na przygotowaniach do Świąt, gotowaniu, nikt z rodziny nie wie że podchodziłam.
całe święta buty zakładał mi mąż bo nie mogłam się schylić 😂 ciągnęło mnie i częściej biegałam siku. Komiczne to było. Oczywiscie po Świętach przestało aż tak dokuczać.
Teraz czekam na pierwsze USG a objawy bardzo skąpe
 
Akurat moje były na sztucznym bo dobrze na nie reagowałam. Tu jest jedna wizyta podczas miesiączki, druga około 12-16 dnia cyklu i tu wyznaczali transfer. Tu brałam leki na wzrost endometrium.

Z tego co rozmawiałam z lekarzem to na naturalnym bym musiała iść na początku cyklu, potem około 10 dnia no i wtedy lekarz decyduje, może i 12 i 14 dnia. Trzeba koniecznie wyłapać owulację. I wtedy od owulacji progesteron się bierze
A czy badania potrzebne do transferu ( wirusowki) mozna zrobic podczas wizyty kwalifikacyjnej?
 
Ostatnia edycja:
A czy badania potrzebne do transferu ( wirusowki) mozna zrobic podczas wizyty kwalifikacyjnej?
Ja właśnie tak miałam. Wzięły mnie panie z recepcji prosto na krew ale czy wszędzie tak się uda to nie wiem. ja u lekarza nie byłam na kwalifikacji. Po prostu jak masz zarodki to te z recepcji wzięły mnie do swojego gabinetu, wypełniały dokumenty i umówiły mnie z lekarzem na początku cyklu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry