Ale udało ci się?Niestety, nie wiem nic o jakości swoich zarodków (jeden był chyba klasy B, ale to wszystko z informacji). Objawów nie miałam, ale brałam dużo środków przeciwskurczowych, więc stąd pewnie brak bólu brzucha ewentualnie...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale udało ci się?Niestety, nie wiem nic o jakości swoich zarodków (jeden był chyba klasy B, ale to wszystko z informacji). Objawów nie miałam, ale brałam dużo środków przeciwskurczowych, więc stąd pewnie brak bólu brzucha ewentualnie...
Za pierwszym razem poroniłam w 10tc.Ale udało ci się?
Rozumiem ,ja niestety przy poprzednich dwóch próbach szybciutko dostałam plamienia i oczywiście brak implantacjiZa pierwszym razem poroniłam w 10tc.
Podejrzewam, że kolejny podany zarodek był gorszej jakości, ale z niego rzeczywiście mam synka. Nie miałam bólu brzucha, ale np. konkretne krwawienie w 10dpt., gdy miałam już pozytywne testy. Krwawienia powtórzyły się jeszcze 2 razy. Ale nic złego się nie stało!
Ja teznie wuem jakiej jakosci mialam zarodki. Jeden byl super podany w 5 dobie i byla ciaza, zadnych objawow na poczatku nie mialam poza mega sennoscia. Niestety ciaze stracilam w 13 tyg ale od 10tyg przestalam czuc jakikolwiek objawy i mysle ze wlasnie wtedy zarodek przestal sie rozwijac.Hej proszę o pomoc .
To moje 3 podejście do invitro ,
2 pierwsze były 2019 r i teraz 3 ,przy poprzednich plamienia jeszcze przed testowaniem .
Teraz miałam blastocysta 2AA ,testuje w poniedziałek ale strasznie się denerwuje ze się nie udało bo cały czas boli mnie brzuch i czuje się jak na okres masakra![]()
Ohh bardzo mi przykro. Tak to wyglada bo jak masz dobrej jakosci zarodki, i bez problemu dociagaka do 5 doby to musi byc problem z zagniezdzeniem. Naciskaj niech sprawdzaja jezeli masz sile psychiczne fizycznie na kolejna probe.U mnie niestety 3 transfer nie udany ,mam wrażenie że problemem jest brak implantacji zarodka ale nie wiem czemu nikt nie wnika czemu tak jest
a transfery miałaś w cyklu sztucznym czy naturalnym ?Czy któraś z was spotkała się z problemem zagnieżdżenia się zarodka ?
Miałam i w sztucznym i naturalnym , z mrozonych i swierzycha transfery miałaś w cyklu sztucznym czy naturalnym ?